czy w MVC, event-driven architecture ma sens przy tworzeniu error handlingu? Załóżmy że za każdym razem gdy rzucony jest jakikolwiek błąd, łapię go i tworzę event, a event listener zwraca response z odpowiednią odpowiedzią, że wystąpił błąd. Refaktoryzuję swój stary kod API i zastanawiam się jak taki system zaimplementować żeby było miło. Zastanawia mnie tylko, skoro kontrolery są odpowiedzialne za zwracanie response, jak przekierować tam później ruch z listenera. Ewentualnie zrobić tak,
@Yanushevitz: Nie musisz nigdzie przekierowywać ruchu z powrotem do kontroler. Masz w symfony wszystkie potrzebne eventy, żeby zrobić to praktycznie bez typowych kontrolerów.
Jeśli oprzesz wszystko na eventach to będziesz miał ładną kontrolę od wejścia do wyjścia eventami jak w API Platform. Sprawdź właśnie API Platform, bo tam wszystko leci na eventach.
@Yanushevitz: ciekawa koncepcja, ale osobiście bym olał robienie listenera, którego głównym celem już jest przygotować konkretny response pod konkretny endpoint - na takiej zasadzie, że one już przygotowują w teorii konkretnego typu response, pod konkretny już Content-Type.
Mogę się mylić, ale tak mi powiedzmy obecnie logika podpowiada.
Ogólnie jeszcze dam inny przykład: Laravel. Laravel wymyślił coś takiego jak error-handler, opakowujący kontrolera w (bardzo upraszczając) w try-catcha. Kiedy wystąpi konkretny exception
czy da sie wykorzystać auth0 do cruda w którym potrzebuje wykorzystać publicznie metadane z profilu (tzn zdjęcie nick itd), czy one z założenia są dostępne tylko dla własciciela i administracji? Szukałem jak zyskać dostęp do tych metadanych ale znalazłem że można jedynie za pomocą tokena do zarządzania całą aplikacją #webdev #auth0 #programowanie
@Yanushevitz: Jak to co? Kolumna wagnerowców albo checkpointy. Sprawdziłem też to widać trudnienia od Rostowa aż do Woroneża i w kierunku Moskwy, ciekawe jak się rozwinie sytuacja.
hej mirki, czy przy rekrutacjach bierze sie pod uwagę własną stronę-portfolio? Mam profil na githubie ze wszystkimi projektami, ale to tylko generyczna stronka z fragmentem w markdownie i kodem, niewiele tam o mnie. Stosuje sie obecnie na rynku pracy takie rzeczy, czy może wszystkie takie pierdoły wpisuje sie w CV a reszte do gh? Dba ktoś o to w ogóle? Chodzi mi po głowie do końca roku spróbować aplikacji w jakichś firmach
@Malala7: e spoko, ten rok i tak jeszcze sobie raczej odpuszcze bo musze mieć czas na dokończenie projektów i doszkolenie się, więc na przyszłość pytam
@Malala7: aa to projekty mam już (tylko właśnie są w fazie poprawek i łatania dziur stąd sobie daje czas) dwa takie osobiste i jedno we współpracy ze znajomym (ja robię API w PHP a on aplikację w React.js wszystko się uzupełnia), chodziło mi o to czy do tego wszystkiego ktoś dba o takie rzeczy jak autorska stronka, ale w sumie nie zaszkodzi mi się z tym pobawić, dzięki wielkie za
źródło: 7d03d274d7307af48dba9e6f081ed5c5
Pobierzźródło: 55c470c17fd98_o_large
Pobierz