#hotelparadise
No to ja standardowo w opozycji do większości z Was, ale muszę bo się uduszę:
- Kuba to zwykły gbur, który ma nieprzepracowane sprawy, więc wygodniej mu nałożyć maskę bad boya niż pokazać słabość. Zabolała go męska duma po odrzuceniu przez Natalię, nawet na tej żenującej rozmowie z motylkiem wydawać by się mogło, że może się na spokojnie w miarę dogadają później, ale nieee - honor nie pozwalał. Sam
No to ja standardowo w opozycji do większości z Was, ale muszę bo się uduszę:
- Kuba to zwykły gbur, który ma nieprzepracowane sprawy, więc wygodniej mu nałożyć maskę bad boya niż pokazać słabość. Zabolała go męska duma po odrzuceniu przez Natalię, nawet na tej żenującej rozmowie z motylkiem wydawać by się mogło, że może się na spokojnie w miarę dogadają później, ale nieee - honor nie pozwalał. Sam

















Mnie ten Kubuś od początku śmierdział xD
Niby ministrancik, a naobiecywał dziewczynie i teraz ją porzuca w trudnej sytuacji.
Ale karma go dojedzie, bo on z Wiktorią będzie wyglądał jak ojciec z córeczką. Zresztą już dzisiaj było widać, że jak przedstawiał jej taką opcję, to jakoś z radości na szyję mu się nie rzuciła. To najbardziej flegmatyczny ze wszystkich facetów w hotelu i tak naprawdę Ola w jego przypadku