@ricorodriguez raczej to nie ona się władowala typowi do łóżka tylko on do niej Niebieski powinien raczej stać w jej obronie i jeszcze typowi w------l spuścić
Lubię swoją pracę. Pracuje w zespole #it, obsługuję samodzielnie aplikację z której korzystają inni ludzie (liczeni w setkach). Jestem jedyną osobą w Europie która rozwiązuje problemy klientów, oraz osób które korzystają z tej aplikacji. Mój manager jest hindusem pracującym w zespole z USA.
Jakież było moje zdziwienie, gdy otrzymałem wypowiedzenie, ponieważ "zespół przechodzi restrukturyzacje" i nie ma dla mnie roli do wypełnienia. Poczułem się jakbym dostał kopa w jaja. Lubiłem swoją pracę.
Byłoby zainteresowanie #ama z moim ojcem, który brał czynny udział w rozpracowaniu i doprowadzeniu przed sąd ludzi z gangu mokotowskiego i Wołomina. Ostatnio sporo o tym rozmawiamy, wzięło go na wspominki i w sumie dużo historii nie ujrzało po dziś dzień światła publicznego.
Proszę o opinie. Jeśli mam dobrze płatną pracę, dobre warunki ale robię dzień w dzień coś co nie sprawia mi ani grama satysfakcji i nie wyobrażam sobie robić tego do końca życia to czy dobrą decyzją jest dać wypowiedzenie? Moja szefowa niczego się nie spodziewa, ale nie daje mi wyboru, od dwóch lat nie nauczyłam się niczego nowego czuje jakiś impas w życiu. Dodam, że nie mam żadnych zobowiązań (kredyt, rodzina). Co
Mirki, na początku jazy zaczęła mi się świecić kontrolka od ładowania akumulatora ale do domu blisko to pomyślałem, że dojadę i tuż pod samym domem zaczęło coś mega głośno "trzeć" pod maską. Zgasiłem silnik to przestało, ale po ponownym odpaleniu znowu to samo. Tak jakby odgłos ocierania jakiegoś elementu podwozia o ziemię, ale stałem w miejscu więc to ewidentnie spod maski.
Teraz już taka godzina ze ciężko coś zrobić/zobaczyć, ale jakieś pomysły
Własnoręcznie zrobiony nóż, do oceny. Stal z trzydziestoletniej piły tarczowej, hartowana powierzchniowo.
Rękojeść z drewna brzozowego z własnej działki, strugana i obrabiana w 100% ręcznie bez żadnych szlifierek taśmowych, drewno zaimpregnowane pokostem lnianym.
To już drugi nóż który zrobiłem, pierwszy wyglądał bardziej jak więzienny majcher niz nóż więc tym bardziej jestem dumny z postępu ( ͡°͜
o juz kolejna cudza piwnica, do ktorej balem sie wejsc za dnia. Ogromna posiadlosc farmerska miedzy Shrewsburry i Telford. ,,Gdzies'' w Shropshire. Wroce tam jeszcze z pewnoscia ale nie sam. Swoja droga, co tu sie u licha wydarzylo, ze taki gmach stoi sam dla siebie, pozbawiony duszy. Wiecej fot w komentarzach. #creepy #gruparatowaniapoziomu #horror #fotografia #ciekawostki
#gotujzwykopem #heheszki