Wydaje się roztropnie rozważać adaptację płynącego czasu względem biegnących treningów.
Obecnie mniej więcej całość płynie rytmem naszoplanetarnym jakkolwiek trenując przykładowo planetą Mars doba wydłuża się o około 40 minut a rok o około 320 dni przez co powoli zaczyna zmieniać się proporcja wobec wielu aspektów, ilości planowanych posiłków dziennie, ilości dziennych treningów, rocznych planów treningowych, gdzie ilość planetarnych lat, które będą zasięgiem zmniejszy się. Dodatkowo porównywanie czasowe wykonanego treningu czy doświadczenia przestanie
Obecnie mniej więcej całość płynie rytmem naszoplanetarnym jakkolwiek trenując przykładowo planetą Mars doba wydłuża się o około 40 minut a rok o około 320 dni przez co powoli zaczyna zmieniać się proporcja wobec wielu aspektów, ilości planowanych posiłków dziennie, ilości dziennych treningów, rocznych planów treningowych, gdzie ilość planetarnych lat, które będą zasięgiem zmniejszy się. Dodatkowo porównywanie czasowe wykonanego treningu czy doświadczenia przestanie





#gothic