#anonimowemirkowyznania
Boże, kilka dni mieszkania razem i o co pierwsza porządna kłótnia? O miejsce przy stole... Ja myślałem, że my jesteśmy dorosłymi ludźmi, którzy takie rzeczy załatwiają jak dorośli ale chyba jednak nie. Ja i dziewczyna mamy po 29 lat, 2 lata razem, zdecydowaliśmy się że zamieszkamy razem w jej mieszkaniu, wprowadziłem się w czwartek. W niedziele było małe przyjecie z okazji jej urodzin, było zaproszonych trochę naszych najbliższych znajomych.
Boże, kilka dni mieszkania razem i o co pierwsza porządna kłótnia? O miejsce przy stole... Ja myślałem, że my jesteśmy dorosłymi ludźmi, którzy takie rzeczy załatwiają jak dorośli ale chyba jednak nie. Ja i dziewczyna mamy po 29 lat, 2 lata razem, zdecydowaliśmy się że zamieszkamy razem w jej mieszkaniu, wprowadziłem się w czwartek. W niedziele było małe przyjecie z okazji jej urodzin, było zaproszonych trochę naszych najbliższych znajomych.











źródło: comment_TF8sye2GIneUG6Q4DVjYipCbjnBSZEAc.jpg
Pobierz