z racji tego że przeprowadzam się z mieszkania do domu, mam do sprzedania metalowe kulki do spadania na podłogę, stan bardzo dobry, bardzo dobrze oddają dźwięk
@to_jest_chyba_kurcze_zart: Mieszkam na ostatnim piętrze i zarządca regularnie podrzuca mi do skrzynki kilka kulek w razie gdybym część swoich zgubił (np. gdyby wpadły pod łóżko albo szafkę, albo jakby pies zjadł), z tego co wiem to wszystkim podrzucają zapas, więc każdy ma raczej nadmiar.
Siema :D Udało mi się dobrnąć do 1000 tytułów w kolekcji i z tej okazji stwierdziłem, że wpadnę tu z pozdrowieniami.
Dlaczego PS1? Otóż dlatego, że moim zdaniem ten sprzęt i gry mają niepowtarzalny klimat i lubię odkrywać kolejne, ciekawe tematy :) Ktoś z wykopków też kolekcjonuje tematy z szaraka?
Nieprzyjęcie mandatu za brak maseczki w sklepie - ciąg dalszy wpisu
Wczoraj zadzwonił do mnie policjant i powiedział mi, że "chce porozmawiać o tej maseczce". Umówiliśmy się na złożenie wyjaśnień na jutro, tj. 31.12.2021 w godz. 8-15 (ma całe dwa dni praktycznie wolne, bo nikt nie chce umawiać się przed Sylwestrem xD). Poinformowałem o tym fakcie kancelarię, która będzie mnie reprezentować w tej sprawie i powiedziano mi, żebym odwołał to stawiennictwo, bo na
Dziś ok. godz. 9:00 w Castoramie dopadło mnie dwóch funkcjonariuszy policji. Za brak maseczki oczywiście. Skierowany zostanie wniosek o ukaranie mnie do sądu, bo nie przyjąłem mandatu. Plusujących zawołam do wpisu z rozstrzygnięciem sprawy. Covidian i płaskoziemców proszę o nieudzielanie się w tym wątku.
PS. Jeden z policjantów szczerze życzył mi wygranej w sądzie i tłumaczył się, że nie robią tego chętnie, ale "interwencję" pozostawia drugiemu z nich, jakiemuś młokosowi niższemu stopniem
@PSY_DELIC: Pewnie tak, ale nikogo nie oceniam i nie wnikam jakimi pobudkami się kierował. Przysługuje mi prawo do dochodzenia swoich praw przed sądem, więc to zrobiłem.
Pomocy jestem caly rozstrzesiony. Jestem w szoku zycie mi sie załamało. Łzy lecą mi na klawaiture taka akcja po 3 latach razem... Ja pie***le!!!!!!!!!!!!!!!!
Wczoraj wrocilem z zagranicznej delegacji dzien wczesniej. Byłem szczęśliwy że wracam do naszego domu., ktory ukonczyłem rok temu kosztem ogromnego kredytu na siebie. Kosztem brania delegacji w #pracbaza zeby stacbylo mnie na kredyt. Wszystko dla nas. Dla niej...
Byłem we Włoszech kupiłem jej piękne pamiatki. Nie
Daj komuś rybę, a nakarmisz do na jeden dzień. Naucz go łowić ryby, a będzie musiał zdać egzamin z przepisów określonych w Ustawie o rybactwie śródlądowym oraz w Rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w spr. połowu ryb oraz warunków połowu organizmów żyjących w wodzie.
Programista z zawodu, elektronik z zapału, żeglarz z zamiłowania, złośliwiec z urodzenia, mąż i ojciec z wyboru. Dziad z dziada pradziada.
Były właściciel Forda Fiesty, niszczyciel harmonijek, flażoletów i bodhranów. Kaleczy szanty. Irytujący i wredny, nie dokarmiać, nie budzić przed wiosną.