Mieliśmy tu już wiele dyskusji na temat takich produkcji jak nowy Władca Pierścieni, czy Wiedźmin gdzie ukształtowany obraz świata literatury był na nowo kolorowany przez woke culture, wbrew oczekiwaniom większości. Znamy te denne argumenty, że świat fantasy można sobie przerabiać jak się chce, bo elfy nie istniały więc jaki opis by nie był, to teraz będzie po nowemu. Chciałabym więc usłyszeć jakie są argumenty za rasistowskimi ekranizacjami takiej literatury jak np. Perswazje
@xionze: widziałam, to jest jeszcze bardziej żałosne, ale jednocześnie konwencja tam jest jeszcze bardziej odstrzelona, stroje, muzyka, konwenanse, przez co ciezko to porównywać do filmów stricte kostiumowych, tylko do jakiejś bajki dla 10latek. Nadal - drażniące.
Zna się tu ktoś na architekturze wnętrz i dekorowaniu? Nie umiem dobrac mebli do salonu który jest częściowo oddzielony od kuchni (wysoki bar). W kuchni mam ciemne meble a w salonie chce jasne… mogę tak? #architektura
Mam nowe hobby: uczę rowerzystów, że odległość "na gazetę" obowiązuje obie strony i jak tylko jakiś chce się przede mnie wcisnąć na skrzyżowaniu to akurat muszę szybę przednią myć( ͡º͜ʖ͡º) nawet działa, polecam #rower #rowery #pedalarze #rowerzysci #lodz
@kiszczak: No ale przecież albo rower przejeżdża blisko, jest ochlapany, ale nie stanowi to zagrożenia bezpieczeństwa, Albo przejeżdża, jest ochlapany co stanowi zagrożenie bezpieczeństwa, wiec nie zachował należytego dystansu…
A więc w ten piękny lipiec w którym temperatury do dochodzą do 40 stopni dołączam do klubu Omnikrona. Jak mnie wczoraj ścięło, to myślałam że nie dojadę do domu, takie osłabienie, zasypianie na stojąco. Potem to już z górki: dreszcze, poty, napięcie i bóle mięśni, co pół godziny zmiana, noc po ch**. Nic nie pomaga, jesc się nie chce (ale wszystko ma smak), test el positivo. Trzymajcie tam na tym wykopie. #
@DerMitteleuropaer: tak, była szczepiona, ale przecież w zeszłym sezonie ( ͡°͜ʖ͡°) Mnie ścięło grubo, ale nie widze problemu z oddychaniem, tylko grypa
Aloes - uprawiany w starożytnym Egipcie, rośnie w nieprzyjaznym pustynnym klimacie, niezwykle wytrzymała roślina - nie przetrwał stania na parapecie w polskie lato. Eh #rosliny #aloes
24 stopnie, lipiec, a ja ledwo do domu doszłam, słaba jak kot, trzęsie mnie jak paralityka, głowa nawala, w gardle gula. Ramen zamówiony, paracetamol incomming, kołderka już rozumie, kotek zna swoje przeznaczenie, ale ledwo wczoraj wróciłam z urlopu, a tu jakieś gowno (╯°□°)╯︵┻━┻ #zalesie #chorujzwykopem
@Myrszula: zaraz mi przywiozą test, bo noc była koszmarna, bardzo gwałtowna i bardzo silna grypa, dreszcze poty, temperatura, napięcie mięśni, bóle stawów. Tylko smak ok.
@WOparachAbsurdu: Tak jak napisała @UlanaGraszka. No chyba, że matka ma męża, wtedy nic nie podaje. Mąż jest ojcem z automatu i ma pół roku na zrzeczenie się ojcostwa gdyby nie był biologicznym ojcem
#anonimowemirkowyznania Cześć mirki, mam pytanie z serii: ważne. Jakiś czas temu na ślub i wesele zaprosiła mnie koleżanka z licbazy. Nie byłyśmy jakoś super zżyte ze sobą, po prostu wspólne imprezy i siedzenie razem w ławce. Od szkoły minęło prawie 10 lat i kontakt miałyśmy taki, że się składało życzenia urodzinowe, na święta i raz na jakiś czas 'hej co tam?'. Spotykanie się było jeszcze rzadsze, bo obie mieszkamy w różnych miastach i już coraz ciężej było się zgadać. W sumie to nawet zdziwiłam się, że mnie zaprosiła. Ze szkolnych lat będą jeszcze dwie koleżanki, a potem sporo znajomych z jej studiów itd.
Nienawidzę wesel. To dla mnie kara, serio. Jak będe w piekle to będę codziennie chodzić na wesela. Nienawidzę tańczyć, nienawidzę pić alkoholu. Dla mnie tam jest za głośno i dla mnie wesela to po prostu jest zaciśnięcie zębów i przeżycie tego dnia. No i jej wesele też takie miało być. Miałam w planach przed 22 się zmyć mówiąc, że boli mnie główka albo paluszek, albo kot cały dom zarzygał i do weterynarza muszę jechać. Tak żeby wiecie, po kościele przyjść, zjeść rosołek, tort, trochę poudawać, że bawię się świetnie i cyk jak jakieś babcie będą się zbierać to ja zaraz też spadam.
@AnonimoweMirkoWyznania: c-----o z twojej strony jeśli wesele jest niedługo, bo za wasze talerzyki już dawno jest zapłacone, a ty niedość że nie uprzedziłam że będziesz sama, to jeszcze chcesz się sianem wykręcić całkiem. Będzie kwas.
@Kempes: nie wiem do końca jak wyglada sprawa, ale ta pani była bardzo mocno prześladowanym żołnierzem AK, której za lata represji i więzień w zeszłym roku sąd przyznał odszkodowanie. I rozchodzi się o to, że ruszyła jakaś (nie wiem jaka i przez kogo inicjowana) procedura uchylenia tego wyroku i odebrania jej odszkodowania. Finału nie doczekała.
#film