@Vilu: pamiętam jak ze dwa lata temu na to trafiłem i słuchałem zapętlonego na odtwarzaczu przez chyba 2 tygodnie, w domu, w pracy, w drodze do pracy - wszędzie. Aż sciągnąłem ost z gry, bo nie miałem z nią kompletnie do czynienia, ale nic tak genialnego już tam nie znalazłem.
Mam wrażenie że ten eksperyment nie do końca będzie rzetelny.W artykule jest napisane że tylko brat wysłany na orbitę ma przygotowany zestaw ćwiczeń i dietę. A co z drugim bratem? Nie sensowniej byłoby jak by obydwaj mieli tą samą dietę jeśli chodzi o ilość spożywanych kalorii i podobny zestaw ćwiczeń? Wtedy chyba lepiej było by widać wpływ braku grawitacji.
Kobieta ma wszczepiony stymulator przeciwbólowy, którego bateria "pada" po kilkunastu m-cach. Koszt każdorazowej operacji to 32 tys. zł. Można wszczepić na stałe (koniec z operacjami i wymianą baterii) nowoczesny stymulator wartości 60 tys.zł, ale dla NFZ jest to zbyt TANIO!
@titus1: Wprowadzanie całego statku w rotację nie ma sensu. Musieli by na całej jego długości dodać dysze manewrowe. A tu jeszcze trzeba do nich doprowadzić paliwo, pewnie wystarczył by azot pod ciśnieniem no ale i tak trzeba go doprowadzić w jakiś sposób do tych dysz.
@Sh1eldeR: Właśnie o to mi chodzi że musiałby by być większe i mocniejsze a przez to więcej paliwa by potrzebowały.
Nie rozumiem co tu zmienia ciągły lot w beczce.
A jak z nawigacją? Obecnie sondy określanie swojego położenia w przestrzeni opierają na położeniu względem konkretnych gwiazd albo innych obiektów ,a jak cały statek kręci się wokół własnej osi to do sprawdzenia poprawności musiałby zatrzymywać rotację. Chyba że to nie wpływa
Poziom niektórych produkcji youtube'owych pozostawia wiele do życzenia (w końcu budżet jest bardzo ograniczony), ale są także takie, przy których telewizyjne produkcje wypadają blado.
Na YouTube mogłaby w najbliższym czasie pojawić się opcja płatnej subskrypcji. Takie informacje ujawniła CEO największego na świecie serwisu z filmami, Susan Wojcicki. Dzięki abonamentowi użytkownicy mogliby oglądać dostępne na YouTube materiały bez jakichkolwiek reklam.
Zaczęła się wojna o wyższe normy promieniowania elektromagnetycznego rozsiewanego przez BTS-y. Moc anten nadawczych sieci komórkowych może się zwiększyć nawet 45-krotnie. To oznacza falę protestów