Żona postanowiła "posprzątać" kilka szuflad (czyli wyrzucić część moich "przydasiów"). W związku z tym #rozdajo widoczny na zdjęciu model CH-47 Chinook (firmy SYMA, S.022) kupiony przeze mnie ładnych kilka lat temu. Polatałem, przywaliłem w jakieś drzewo czy coś i odłamałem jeden z płatów przedniego wirnika. Dokupiłem więc trochę części zamiennych (zapasowe płaty, łączniki, ośki i baterię) u majfrendów na jakimś focalprice czy dealextreme i włożyłem do wspomnianej wyżej szuflady.
Zaimponowały mi dziś jeden dresik, koło 30 i jedna starsza pani. Otóż pewna starsza pani lat 70-80 wsiadła do autobusu i akurat wolne miejsce było obok dresika, więc on uprzejmie wstał, przepuścił panią, zaczął opowiadać, że starsze pokolenie trzeba szanować, że dzieci uczy, żeby szanowały starszych ludzi. Starsza pani z kolei też zaczęła opowiadać - o sobie, ale nie jak to starsi ludzie mają w zwyczaju - ciągle narzekać, tylko tak sympatycznie.
Mąż i żona świętują swoją 50 rocznicę ślubu. W pewnym momencie mąż pyta żonę: - Powiedz mi kochanie, czy kiedykolwiek mnie zdradziłaś? - Proszę, nie pytaj mnie o takie rzeczy... - Ale nalegam, powiedz mi proszę! - No dobrze, zdradziłam Cię trzy razy. - Trzy razy, jak to się stało?
Nie żebym był nazistą ale mundury oficerów SS były zajebiste. Znacznie lepiej to wygląda na człowieku niż manekinie ale cóż... Koniec końców przy nich oficerowie aliantów wyglądali jak sieroty.
@hacerking średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżącą na ziemi umowę czy wezwanie do zapłaty i trzeba wyciągać w szpitalu bo mają duże kwoty na końcu
źródło: comment_GxWH1moRbyJaf0OdqXdLEXPpHByRhFKt.jpg
Pobierz