@Unbreakable91: "Do naszej redakcji docierają informacje" xDD Czyli ludzie tacy jak ty usłyszeli to gdzieś u znajomych i piszą do redakcji a potem redakcja daje takie info i kolejni ludzie tacy jak ty puszczają tę plotkę w obieg. Ja p------e.
Uspokojenie na koniec, ale chyba jatki z poprzedniego odcinka nie dało się przebić. Odcinek pełen ciekawych dialogów, domykający wątki w niektórych przypadkach w ciekawy sposób :)
@Unbreakable91: liczyłem, że głownym mózgiem będzie ten profesor (Fronczewski) albo okaże się, że ich ojciec maczał w tym palce. A tu faktycznie rach ciach i po sprawie. Końcówka słaba
#wp #polityka Chyba czas faktycznie zacząć bojkotować wp. To co widzę na ich stronie to nic innego jak wylewanie nienawiści do pis. Już TVN nie jest tak stronniczy. Zawsze znajdą "eksperta" który "nie ma litości dla nowej ustawy". Nie jestem zwolennikiem PiSu ale to co tam się odwala to już niesmaczne jest. Nawet zdjęcia dobierają tak by źle przedstawić Dudę.
#francja #paryz Pamiętacie tiry z bronią, które miały wieźć żywność i materiały pomocne do przeżycia imigrantów? Wyobraźmy sobie że tego wieczoru ataku dokonało kilkunastu ludzi, reszta siedzi przyczajona...
Mirki mój pierwszy maraton i myślę, że ostatni. Co za spustoszenie robi ten dystans z organizmem to jest niepojęte. Czas 3:18:26. Kryzys mnie chwycił już na 28 kilometrze i już właściwie nie odpuszczał. Po prostu czułem, że cierpię podczas tego biegu. No i czas nadzwyczaj przeciętny w porównaniu do krótszych dystansów, ale trudno. Maraton zaliczony i basta.
@ProjektGdansk: Ostatnio biegałem często biegi na 10km gdzie non stop były podbiegi, tutaj podbiegi były delikatne, większość trasy płaska. Myślę, że trasa całkiem przyjemna, nawet jeżeli po 30 kilometrze ani jeden krok nie był dla mnie przyjemny :)
Nie wiem na ile to normalne zjawisko, ale nigdy wcześniej nie rzuciło mi się w oczy by na (polskim!) produkcie jako pierwszy widniał skład w języku arabskim.
Nie przeglądałem półek sklepowych, ale wśród produktów w moim gospodarstwie domowym to jest ewenement.
O ile pamiętam to nawet na starych opakowaniach (składanych nie laminowanych) prince polo były napisy po arabsku. Z reszta w tamtych czasach sporo produktów sprzedawalismy do krajów arabskich.
źródło: comment_MUgTYjMtyAzXzGjWEOJcP268XMzanteB.jpg
Pobierz