Mój zestaw:
a) Przejdź się po okolicy i sfotografuj najbardziej zniszczone budynki, spróbuj poznać ich historię
b) Zrób bransoletkę z zimowym motywem.
c) Przeczytaj książkę z zimą w tle
wybrałem opcję c) czytając książeczkę z dzieciństwa autorstwa Wandy Chotomskiej przedstawiającą w jaki sposób 10 bałwanów dokonuje niechcący autodestrukcji jeden po drugim. Książka pisana wierszem.
a) Przejdź się po okolicy i sfotografuj najbardziej zniszczone budynki, spróbuj poznać ich historię
b) Zrób bransoletkę z zimowym motywem.
c) Przeczytaj książkę z zimą w tle
wybrałem opcję c) czytając książeczkę z dzieciństwa autorstwa Wandy Chotomskiej przedstawiającą w jaki sposób 10 bałwanów dokonuje niechcący autodestrukcji jeden po drugim. Książka pisana wierszem.














Może mi ktoś wyjaśnić jakim cudem można "pożyczyć" 140% akcji, czyli 40% więcej niż jest na rynku?
Przecież to jest nielogiczne. Jak można wziąć coś co nie istnieje?
Serio pytam.