@madry_i_mieciutki: Boże co te warszawioki xD Ogólnie zawsze kisnę z takich licytacji, nie ważne czy to Warszawa, Kraków czy inne miasto. Nie wiem czemu ma to służyć i dlaczego ktoś jest lepszy bo mieszka w danym mieście dłużej? Punkty prestiżu i później dostaje się za to kubek na stacji benzynowej? Czy po 100 latach odznaka jedynego prawdziwego RODOWITEGO mieszkańca?
Co tutaj się o--------a w tym studiu to ja nawet nie XD Facet ryczy, Caritas prosi o SMSy dla niego, prowadząca sobie pląsa, a Zenek śpiewa z playbacku jakby nigdy nic XDDD
Kwintesencja polskiej telewizji, a mówią, że Japończycy p------i XD
Niedługo minie rok odkąd pan dr Andrzej Duda został wybrany na Prezydenta RP. Mówili, że będzie średniowiecze, a nie słyszę by ktoś ogłaszał krucjatę i nie widzę zamków w budowie. Mówili, że będzie państwo wyznaniowe, a nadal nie widzę policji religijnej i katolickich szwadronów śmierci. Mówili, że będą kary za in vitro, a wciąż można je stosować. Mówili, że będzie zamordyzm, a tutaj nie ma nawet lekkiego autorytaryzmu. Mówili, ze wystąpimy z
W 32 tygodniu ciąży dowiedziałam się, że moja nienarodzona córeczka jest dotknięta poważną wadą rozwojową. Za tydzień malutka przychodzi na świat i bardzo Was proszę o modlitwę za jej zdrowie i za szczęśliwe rozwiązanie. #mikromodlitwa
@anul: jesteśmy z wami. Mam dwóch synków i jakoś mi się gorąco zrobiło... Jakbyś pptzrebowała jakiejś innej pomocy, bardziej przyziemnej, to pisz, a nóż widelec ktoś Ci w czymś pomoże.
Jeszcze taka "ciekawostka": moja klientka w szpitalu w Oławie została poinformowana o wielu strasznych wadach swojego dziecka, namawiano ją do aborcji. Jako osoba głęboko wierząca, odmówiła. Niestety dopadła ja depresja, dostała od psychiatry silne leki antydepresyjne i przez kilka miesięcy
Tak sobie pomyślałam, że w każdym polskim domu, raz na jakieś dwa lata zawsze musi zdarzyć się taka sytuacja, że podczas zakupów w markecie ktoś powie "hej, może kupimy sobie kokosa?". Następnie zawsze jest wielka walka przy użyciu wszelkich narzędzi o to żeby go rozłupać, co nie zawsze się udaje (raz wywaliłam nieotwartego). Jeżeli już przejdzie się tego questa i kokos "strzeli" szybciej niż stół w kuchni to zasiada się do rodzinnego