Mam teorię, że spora część dziewczyn z #damskiprzegryw wcale nie ma problemu ze znalezieniem faceta, tylko ze znalezieniem faceta, którego nie uważałyby za obniżenie swoich standardów.
Gdyby jutro zainteresował się wami spokojny, miły chłopak 5/10, zarabiający średnią krajową, bez własnego mieszkania i bez imponującego życia towarzyskiego, to naprawdę dałybyście mu szansę?
Czy jednak klasyczne „nie ma chemii”, a potem kolejny wpis o samotności i o tym, że nikt was nie chce?
Pytam,
Gdyby jutro zainteresował się wami spokojny, miły chłopak 5/10, zarabiający średnią krajową, bez własnego mieszkania i bez imponującego życia towarzyskiego, to naprawdę dałybyście mu szansę?
Czy jednak klasyczne „nie ma chemii”, a potem kolejny wpis o samotności i o tym, że nikt was nie chce?
Pytam,


















źródło: IMG_1145
Pobierz