Pomysł na randkę: wyciągasz telefon, pokazujesz tego mema i przez 15 minut tłumaczysz wszystkie konteksty tu użyte. Laska zostaje, czyli znalazłeś materiał na żonę.
@WielkiNos: mnie to bardziej rusza jaranie czegokolwiek przy stoliku. Zamiast czuć zapach jedzenia (który stanowi większość smaku) to czujesz co to akurat wyziewa
@kinlej: Dokładnie tak uważam. Dużo jest takich przypadków "kraftowych" trunków. Dadzą śmieszną nazwę i dojebią cenę myśląc, że to się sprzeda. A później to stoi w sklepach.
@kinlej: targetem tego trunku jest mój szwagier lvl 40+, w kryzysie wieku średniego. Ze dwa razy przyniósł tę wódę na imprezę rodzinną. Tłumaczyłem mu kiedyś, że Palikot o----ł ludzi na miliony złotych i jego biznes niedługo upadnie, to mnie przekonywał, że to plotki i "plan naprawczy" został wprowadzony xD Jestem pewien, że jakieś udziały kupił w tych byznesach Palikota xD
@Lesiu198: świetny kontrargument, wyborny wręcz. Swoją drogą, kobiety bardzo emocjonalnie podchodzą do jakiejkolwiek krytyki *z drobnymi wyjątkami. Tak wiec schemat spełniony.
Btw. Jakiś czas temu słuchałem podcastu na temat agresji kobiet i podobno wywodzi się to z braku umiejętności rozładowania emocji. Mężczyźni od najmłodszych lat, takie problemy rozwiązują między sobą. Jeden da drugiemu pięściami - i przez ten mechanizm uczysz się, ze agresja nie jest najlepszym rozwiązaniem. A kobity? Kobity
źródło: pobierz (1)
Pobierz