W Nadrenii ruszy pierwsze centrum kształcenia imamów, żeby mieć swoich, a nie z Turcji. Z perspektywy Niemiec całkiem rozsądny ruch, bo daje jakąś kontrolę. Islam z Niemiec nigdzie się nie wybiera, a napływ imamów kształconych nie wiadomo gdzie zwiększa ryzyko radykalizmu.
@TheJaster: Z jednej strony faktycznie w młodości naszych dziadków było ciężej. Sławetne drogi do szkoły mają w sobie dużą cząstkę prawdy. Wodę się ze studni nabierało kołowrotem itp. Ale z drugiej strony nie było czegoś takiego jak bezpłatna praca, za pracę zawsze się płaciło.
@TheJaster: Wolny rynek to rynek wolny od praw pracowniczych. Przynajmniej się tutaj z tym kolega nie kryje i za to należy mu się szacunek, że nie zgrywa wolnościowca.
Ale poza tym że autor komentarza to kucoid, to należy przyznać że wiele związków zawodowych mija się z celem. Szczególnie widać to na przykładzie zawodowych związkowców którzy traktują to jako środek utrzymania, a nie powołanie. I jest to zjawisko godne potępienia i
@TheJaster: No jak to jak? Normalnie przecież jeżdżą... jednego dnia jeżdżą nieparzyste numery taborowe i parzyste są w naprawie i drugiego dnia jeżdżą parzyste i nieparzyste są w naprawie... ( ͡°͜ʖ͡°)
Mam nadzieję że pan #bosak, tak chętnie dzielący ludzi na lepszych oraz gorszych, wyznaczający kto i pod jakimi warunkami może iść na marsz, sam go nie zhańbi idąc na niego.
Takie zachowanie dla prawdziwego polskiego patrioty jest niedorzeczne - dzielenie polskiego społeczeństwa, natomiast dla narodowców jak najbardziej, nie wiedzą w tym problemu.
Marka Vans stoi w obliczu bojkotu po tym, jak usunęła ze swojego konkursu projekt buta z grafiką nawiązującą do protestów w Hong Kongu. Projekt nastolatki z Toronto zebrał 200 tysięcy głosów i nagle zniknął ze strony, bez ostrzeżenia.
Prawnicy Donalda Trumpa złożyli w czwartek w nowojorskim sądzie wniosek o zablokowanie wezwania prokuratora okręgowego, który zażądał wydania zeznań podatkowych prezydenta za ostatnie osiem lat.
Pragniemy Wam przypomnieć o sprawie wydatków komitetów wyborczych PO, PiS, Bronisława Komorowskiego i Andrzeja Dudy z 2015 r. Informacji o tych wydatkach do chwili obecnej - pomimo upływu kadencji Parlamentu - nie otrzymaliśmy. Prokuratura nie dopatrzyła się w tym przestępstwa.