@pearl_jamik: przecież bramkarz jest zawodnikiem w meczu. Tak samo może kopać w piłkę, podawać a nawet strzelać na bramkę przeciwnika. Co innego trener, masażysta czy gościu od podawania piłek.
Inżynier nie może prowadzić bolidu podczas wyścigu, co to za analogia? Co najwyżej można go porównać do trenera, który może mówić piłkarzowi co robić, ale sam nie może dotknąć piłki w trakcie meczu.
W Leclercu jest tyle życia ile w chłopie pracującym na dwa etaty. Wydaje mi się, że jest to wypadkowa kilku rzeczy: 1. Bezowocna walka Ferrari o mistrzostwa. Co roku walczą i co roku z tego nic nie ma. "Przyszły sezon to @TenRok " 2. Ten sezon zapowiada się jeszcze gorzej - bliżej do walki z Mercedesem niż o mistrzostwo. 3. Tu chyba najważniejsze - być może Leclerc ma wrażenie, że zespół już w niego
@TenRok: oni nigdy na niego nie postawili. W 2019 zaczal pokonywac Vettela to ciagneli Seba za Uszy. W 2020 to o nic nie walczyli ale i tak Leclerc zezlomowal Niemca bo mial 3 razy wiecej pkt(gdyby nie blad w Turcji bylo by 4 razy wiecej) pozniej sciagniecie Sainza i sympatie Binotto do nie go, teraz Hamilton choc nie widac faworyzacji jego przynajmniej na torze. Choc poza nim jest dosc duza.
@TenRok: Lecler już dawno powinien ich w dupę kopnąć. Jak od przyszłego sezonu nie trafi fo innej ekipy to nie ma szans aby kiedykolwiek powalczył o mistrza.
#f1 Dalej dużo słyszę o tym, że Red Bull zawsze robił ultra dostosowany bolid do Verstappena. Okej, oczywistym jest to, że zespół postawił na swojego najlepszego kierowcę dowożącego mistrzostwa. Ale nazywanie bolidu niezdatnym do jazdy dla innych kierowców to przesada, przynajmniej w poprzednich sezonach. Jakoś brytyjskie media przez cały sezon 2023 mówiły, że to bolid jest "the most dominating car in history" a nie jego kierowca.
@BurmistrzDrawska: samo posiadanie kasy nie wystarcza. Masz w sumie trzy opcje:
1. Stworzenie nowego zespołu Dopuszczone przepisami jest 12 zespołów. Musisz zapłacić kilkaset milionów dolarów za samo wejście. Zbudowanie stajni rozciągnie się na ponad miliard dolarów. Więc tylko najbardziej podstawowe koszty są ogromne. Przy czym samo wyłożenie kasy na stół nie wystarcza. Cadillac oferował mnóstwo pieniędzy, zespół fabryczny i nowy silnik. I co? Mnóstwo cyrku, który skończył się sądem w USA (w tym
#f1 W ogóle jak ktoś oglądał DTS to był odcinek w katarze, gdzie ponoć nagrali jak Verstappen groził Russelowi że w----e go w bandy? Bo pamiętam, że był hucznie zapowiadany, ale nie mogę nic znaleźć
#f1 jako naczelny Tsunodziarz na tagu mysle, że jest to dobry czas abym zabral głos. Yuki od początku swoich występów pokazał, ze jest szybkim kierowcą jednak strasznie wybuchowym. Przez lata bolid juniorski sie nie poprawial (przypominam poraz ktorys: AT zamiast kopiowac red bulla to sama starala sie robic czesci z marmym skutkiem) do tego mnóstwo grande strategii zespolu dalej wypaczało wyniki. Tsunoda i tak jest na wylocie bo są nowi,
@JuzefCynamon: Ja go zawsze kojarzyłem z częstego rozbijania bolidu 5 sekund po wyjeździe z pit stopu xD. Jednak nie można cały czas tak samo postrzegać kierowcy jeśli rzeczywiście widać poprawę, zgoda w 100%.
Zabranie od razu Lawsona zamiast Tsunody to był czysty debilizm
Ludzie w emocjach chyba zapominają jak blisko siebie pod względem umiejętności byli Tsuoda i Lawson. Może doświadczenie Tsunody okaże się kluczowe, jednak jakimś asem nigdy nie był
Od czasu kiedy Ricciardo ogłosił swoje odejście od Red Bulla w 2018 roku, Red Bull nie może znaleźć odpowiedniego zastępcy. Wliczając w to samego Ricciardo xDDDDDD
Z Grande strategii Ferrari nie tylko można ale wręcz powinno się śmiać, dodaje to bardzo cennego kolorytu do sportu.
Natomiast to co robi redbull od już kilku sezonów to jest conajmniej niesmaczne. Tylko dlatego że trafili z koncepcją to możemy mówić o 4 krotnym mistrzu świata. W innym przypadku byliby tam gdzie zaraz będą gdy verstappen w--------i z tego błędnie zarządzanego zespołu. Za dużo kotów w tym worku siedzi i to widać.
@Referentdsniezgodnosci: Ostatnią dobrą decyzję podjęli w 2016 roku biorąc Verstappena w trakcie sezonu do głównego Red Bulla. Od tamtej pory Red Bull nie podjął żadnej dobrej długofalowej decyzji. Gasly, Albon, de Vries, Ricciardo, Lawson spaleni, teraz na szybko wrzucony Tsunoda.
Jeśli on nie wypali to zespół nie ma już żadnej alternatywy (poza zatrudnianiem różnych Bottasów). Jeśli Verstappen opuści zespół, to nie ma już Red Bull Racing (jakoś Mercedes potrafi obejść
@kilgoro: im tak się pali pod czterema literami, że już występują o superlicencję dla siedemnastoletniego Lindblada na tej samej zasadzie jak było w przypadku Antonellego
Błagam oby kitajec ogarnął ten bolid bo to jest jego okazja życia, oby tego nie s--------ć Jesli sobie poradzi to ma wiele lat w F1 przed sobą, jak nie to kariera pozamiatana
@cl19: Toto jaki jest taki jest. Ale w porównaniu do Hornera jest topem. Nie rozsypuje mu się zespół, odejście głównego kierowcy nie zachwiało ekipą, mimo kilkuletniej przerwy w walce o mistrzostwo wszyscy szanują stajnię i uznają ją za bardzo perspektywiczną.
W RBR mimo wygrania 4x WDC z rzędu i 2x WCC panuje chaos i brak podstawowego zaufania, nie mówiąc o zachowywaniu się porządnie wobec swoich i innych.
#pilkanozna #f1
Inżynier nie może prowadzić bolidu podczas wyścigu, co to za analogia? Co najwyżej można go porównać do trenera, który może mówić piłkarzowi co robić, ale sam nie może dotknąć piłki w trakcie meczu.