Strasznie dużo zielonych kont się pojawiło na tagu, ja już nie wiem czy to są jakieś nowe osoby czy stare na nowym koncie, ciężko się połapać #przegryw
@dziobnij2: to bardzo ciekawa choroba. Możesz chodzić do maka i siedzieć cały dzień w domu, ale nie możesz robić tego samego siedząc 12 godzin na stróżówce i wykonując co jakiś czas obchody terenu
@tokyoluck: to nie zarobią pieniędzy. Niestety żeby sobie pracować w biurze albo zdalnie trzeba coś umieć, a skoro ktoś ma chorobe nie pozwalającą mu pracować fizycznie to niech się stara o rente
@Phavista: Ale kogo to obchodzi że dla kogoś jest kłopotliwe pójście do pracy bo ma depresję albo fobie społeczną? Tacy ludzie najczęściej żerują na rodzicach póki żyją, albo dostają jakieś rentki 1500zł miesięcznie. Mogę się założyć, że jak rodzicę umrą, albo przestaną utrzymywać darmozjada to nagle się okaże, że ta depresja nie uniemożliwia pójścia do pracy :) w końcu nie opłacając internetu ciężko dodawać swoje wysrywy w eter
@Phavista: ty to może idź zapytaj jakiegoś pracownika fabryki na sortowni śmieci, albo sprzątaczki dlaczego się męczą w tak słabo płatnej pracy. Już ci odpowiadam dlaczego bo możesz nie wiedzieć. BO WOLĄ TO NIŻ BYĆ BEZDOMNYMI I NIE MOGĄ SOBIE POZWOLIĆ NA BYCIE UTRZYMYWANYM PRZEZ RODZICÓW. Poza tym co ty p--------z o odszukiwaniu się na rynku pracy? Jak ktoś jest ogarnięty to już na studiach zaczyna się zajmować tym co
@dziobnij2: renta dal takich symulantów jak ty nigdy nie powinna pozwalać na życie na jakimkolwiek poziomie powyżej absolutnego minimum. Chcesz zarabiać więcej to spiżdżaj na ochronę, a nie spijasz soki z czyjegoś garba
Mysle że 200k poduszki finansowej mi wystarczy i mogę sobie kupić jakieś małe auto za 70k, nie potrzebuje auta, ale na coś ten hajs trzeba wydawać #neet Mama powiedziała że jak kupię auto to da mi 10k :) Stare auto sprzedam mamie trochę dołożę i mam znowu nowe
@mieszkamzmamusia: Co z tego że jest ich mniej? Nie zliczę ile razy jakiś matoł śmignął mi rowerem na pasach, gdzie powinien go przeprowadzić, albo pedalarz w obcisłym kombinezonie który jedzie metr od prawej krawędzi jezdni i blokuje kilkanaście samochodów
@mieszkamzmamusia: ale w czym Ci przeszkadzają samochody korkujące miasto? jakby w mieście nie było ani jednego samochodu to i tak nie poczułbyś różnicy skoro większość czasu pewnie poruszasz się po ścieżkach rowerowych albo chodnikach. Niestety w tych czasach nie da się funkcjonować bez samochodu, spróbuj sobie dojechać 30 km do pracy rowerem.
- Tatełłe! Bo nie mam życia takiego jak inni... #przegryw