Strasznie dużo zielonych kont się pojawiło na tagu, ja już nie wiem czy to są jakieś nowe osoby czy stare na nowym koncie, ciężko się połapać #przegryw
Uwaga, w przyszłym roku zamierzam pryczyć i zapładniać loszki, z tej okazji otwieram tag #plodnyfrytek gdzie co miesiąc lub nawet co tydzień będę podawać ilość odbytych stosunków i ilość udanych poczęć, na razie statystyka wynosi 0:0 Zobaczymy jak z czasem będzie rosnąć i do ilu dobijemy do końca 2026 , jak uda się w styczniu coś zapylić to pierwszy poród planowany będzie na wrzesień, trzymajcie za mnie kciuki Poza tym
@dziobnij2: to bardzo ciekawa choroba. Możesz chodzić do maka i siedzieć cały dzień w domu, ale nie możesz robić tego samego siedząc 12 godzin na stróżówce i wykonując co jakiś czas obchody terenu
Ostatnio jakiś bezdomny bejuch, a może miał dom? Nie wiem, zapytał mnie czy mam może 5 zł. Zapytałem go dlaczego sobie nie pójdzie do pracy i nie zarobi tylko żebrze jak pajac?
Od razu odwrócił głowę i odszedł, to go zwyzywałem od neciaków i pryszczy na skórze.
Tak właśnie widzę neciaków przegrywów za 20 lat jak ich rodzice poumierają.
@tokyoluck: to nie zarobią pieniędzy. Niestety żeby sobie pracować w biurze albo zdalnie trzeba coś umieć, a skoro ktoś ma chorobe nie pozwalającą mu pracować fizycznie to niech się stara o rente
@Phavista: Ale kogo to obchodzi że dla kogoś jest kłopotliwe pójście do pracy bo ma depresję albo fobie społeczną? Tacy ludzie najczęściej żerują na rodzicach póki żyją, albo dostają jakieś rentki 1500zł miesięcznie. Mogę się założyć, że jak rodzicę umrą, albo przestaną utrzymywać darmozjada to nagle się okaże, że ta depresja nie uniemożliwia pójścia do pracy :) w końcu nie opłacając internetu ciężko dodawać swoje wysrywy w eter
@Phavista: ty to może idź zapytaj jakiegoś pracownika fabryki na sortowni śmieci, albo sprzątaczki dlaczego się męczą w tak słabo płatnej pracy. Już ci odpowiadam dlaczego bo możesz nie wiedzieć. BO WOLĄ TO NIŻ BYĆ BEZDOMNYMI I NIE MOGĄ SOBIE POZWOLIĆ NA BYCIE UTRZYMYWANYM PRZEZ RODZICÓW. Poza tym co ty p--------z o odszukiwaniu się na rynku pracy? Jak ktoś jest ogarnięty to już na studiach zaczyna się zajmować tym co
Pomimo mijających miesięcy, pomimo upływającego czasu nadal nie potrafię pogodzić się z faktem, że te qoorwy z koalicji obywatelskiej nie podniosły renty socjalnej, tak jak obiecali ( ͡°ʖ̯͡°) #przegryw #renta
@dziobnij2: renta dal takich symulantów jak ty nigdy nie powinna pozwalać na życie na jakimkolwiek poziomie powyżej absolutnego minimum. Chcesz zarabiać więcej to spiżdżaj na ochronę, a nie spijasz soki z czyjegoś garba
Mysle że 200k poduszki finansowej mi wystarczy i mogę sobie kupić jakieś małe auto za 70k, nie potrzebuje auta, ale na coś ten hajs trzeba wydawać #neet Mama powiedziała że jak kupię auto to da mi 10k :) Stare auto sprzedam mamie trochę dołożę i mam znowu nowe
Jeśli tak dalej pójdzie to zostanę wylogowany. Praca na budowie mnie dobija, a w moim mieście innej nie ma bez studiów lub znajomości. Do tego #neet odpada, bo walczę w sądzie o rentę z tytułu #schizofrenia i nie wiem czy wygram. Its over dla huopa.
@mieszkamzmamusia: Co z tego że jest ich mniej? Nie zliczę ile razy jakiś matoł śmignął mi rowerem na pasach, gdzie powinien go przeprowadzić, albo pedalarz w obcisłym kombinezonie który jedzie metr od prawej krawędzi jezdni i blokuje kilkanaście samochodów
@mieszkamzmamusia: ale w czym Ci przeszkadzają samochody korkujące miasto? jakby w mieście nie było ani jednego samochodu to i tak nie poczułbyś różnicy skoro większość czasu pewnie poruszasz się po ścieżkach rowerowych albo chodnikach. Niestety w tych czasach nie da się funkcjonować bez samochodu, spróbuj sobie dojechać 30 km do pracy rowerem.
Człowiek w takich chwilach czuje się jak totalny odpad. Ludzie kończą szkołę, idą do pracy i mają wypłaty. Jeden więcej, drugi mniej, ale mają. Zachcianka na nowy telefon, lub konsolę? Proszę bardzo. Prezent dla dziewczyny? Załatwione. A ja? Wieczna bieda i mnogie, powielające się guzy w prezencie. Pewnie napiszecie, to po co chodzisz do maka. Chodzę, bo siedząc z kawą pomiędzy ludźmi czuję się jak normalny człowiek z pieniędzmi. Wiem, głupie, ale
Teraz w pewien sposób dorosłem i mam swoje zdanie, swoje przekonania. Jak byłem w gimnazjum, to byłem strachliwą piczką. Nie byłem asertywny, nie umiałem odmawiać. Wychowawczyni wybrała mnie do przeczytania na apelu jakiegoś pisma. Musiałem stać z mikrofonem przed całą szkołą, przed wszystkimi uczniami i nauczycielami. Pamiętam, że głos mi się łamał, nogi trzęsły i serce tak mi biło, że prawie zemdlałem. Nie spałem tydzień przed występem. Bałem się jednak odmówić i
Bardzo dobrze zrobiłem że se kupiłem te subskrypcję CDA, tu każdy film jest. Nie umiem wyszukiwać w internecie ciekawych filmów a tu się same wyświetlają. I tak to se chłop ogląda ehh #przegryw
- Tatełłe! Bo nie mam życia takiego jak inni... #przegryw