@akaisterne: toć chłopie, gdyby poszedł na jakąś cieciówkę tylko na nocne zmiany, to mógłby przez całą wartę siedzieć i oglądać filmiki na yt, ewentualnie jakiś obchód co 2 godziny. Zarobiłby z 4k miesięcznie i nie musiałby się martwić, że po śmierci rodziców zostanie bezdomnym
@akaisterne: a ty widziałeś jego wpisy? Gość praktycznie codziennie śmiga wieczorkiem pieszo albo rowerem do mcdonalda, skoro może chodzić, to w czym jest problem żeby siedzieć 12 godzin na dupie w stróżówce?
@dziobnij2: gdybyś brał przykład z kolegi RencistaZPrzypadku, to pewnie przez te kilkanaście lat okradania państwa miałbyś odłożone kilkadziesiąt/kilkaset tysięcy. Ale wolałeś wszystko wydawać na maka, więc to twoja wina że jesteś pusty w bęben
@dziobnij2: to bardzo ciekawa choroba. Możesz chodzić do maka i siedzieć cały dzień w domu, ale nie możesz robić tego samego siedząc 12 godzin na stróżówce i wykonując co jakiś czas obchody terenu
@tokyoluck: to nie zarobią pieniędzy. Niestety żeby sobie pracować w biurze albo zdalnie trzeba coś umieć, a skoro ktoś ma chorobe nie pozwalającą mu pracować fizycznie to niech się stara o rente
@Phavista: Ale kogo to obchodzi że dla kogoś jest kłopotliwe pójście do pracy bo ma depresję albo fobie społeczną? Tacy ludzie najczęściej żerują na rodzicach póki żyją, albo dostają jakieś rentki 1500zł miesięcznie. Mogę się założyć, że jak rodzicę umrą, albo przestaną utrzymywać darmozjada to nagle się okaże, że ta depresja nie uniemożliwia pójścia do pracy :) w końcu nie opłacając internetu ciężko dodawać swoje wysrywy w eter
@Phavista: ty to może idź zapytaj jakiegoś pracownika fabryki na sortowni śmieci, albo sprzątaczki dlaczego się męczą w tak słabo płatnej pracy. Już ci odpowiadam dlaczego bo możesz nie wiedzieć. BO WOLĄ TO NIŻ BYĆ BEZDOMNYMI I NIE MOGĄ SOBIE POZWOLIĆ NA BYCIE UTRZYMYWANYM PRZEZ RODZICÓW. Poza tym co ty p--------z o odszukiwaniu się na rynku pracy? Jak ktoś jest ogarnięty to już na studiach zaczyna się zajmować tym co