#anonimowemirkowyznania Tydzień temu, oświadczyłem się swojej dziewczynie. Pierścionek zaręczynowy, wykonałem osobiście. Cały proces kosztował mnie kilka tysięcy złotych, pół roku nauki oraz pracy i ogromny dług wdzięczności u znajomego jubilera, który mnie przyuczył, nadzorował pracę i udostępnił wszelkie niezbędne narzędzia. Rzuciłem się na głęboką wodę, jednak specyfika mojego zawodu, doświadczenie znajomego i wysoki standard zaplecza technicznego, umożliwiły stworzenie pierścionka, z którego - mimo wrodzonej skromności - naprawdę byłem dumny. Oświadczyny
@drte111: To jest właśnie ideologia hetero. Ja sam mam heteroseksualnych znajomych, ale oni nie chodzą na parady, czasem się w parku za rękę złapią, no i nie adoptują dzieci. Jak już ktoś jest hetero, to niech sobie będzie, jestem tolerancyjny, jak mogę, ale jak pomyślę, że moje dzieci mają oglądać takich ludzi, to mnie krewa zalewa. Nie ma na to zgody.
#kanalsportowy #boks Amadeusz Korek szykuje sobie spokojną przystań po "karierze" w internetach xddddddd Teraz złapał posadkę prowadzącego studio w TVP xddddddd
@imnotnorm: Niby w jaki sposób wyszło na jego? Przecież to jest zwykła ucieczka od technologii która jest aktualnie na czasie. Niektórzy pewnie nie zwrócili uwagi ale lata 80-te poprzedniego wieku dawno minęły. Dziś nie starczy aby pan redaktor powiedział, że jego kolega jest legendą aby wszyscy to łyknęli. Dziś weryfikacja następuje bardzo szybko i nie da się robić za autorytet moralny gdy na streamach ledwo trzyma się na nogach. Pan
@imnotnorm: Tylko, że w tym przypadku to nie jest kwestia racji ale tego, że Borek uznał, że po 20 latach pracy w telewizji wleci sobie na YT i zacznie wszystkich ustawiać jak uczniaków w podstawówce. Oglądałem ostatni Hejt Park z Markiem Citko. Gość dostawał dużo grubsze pytania - przecież przez układy z Meresińskim mało brakowało a pogrzebałby Wisłę Kraków. Z tych wszystkich pytań wyszedł suchą stopą. A dodatkowo drąc łacha
Ale mi wczoraj psiara jedna wredna zaszła za skórę, do tej pory mnie telepie xD Pracuję dorywczo w sklepie spożywczym na okres wakacji. Przyszła wczoraj typiara na zakupy, kojarzę ją z widzenia i zawsze ma minę, jakby ją stado kotów przeleciało. Oczywiście zero "dzień dobry", "dziękuję", maseczki też nie miała, ale za to chodziło za nią bez smyczy ogromne psisko. Z racji tego, że raczej nie był to pies przewodnik, zwracam koleżance
Tydzień temu, oświadczyłem się swojej dziewczynie.
Pierścionek zaręczynowy, wykonałem osobiście. Cały proces kosztował mnie kilka tysięcy złotych, pół roku nauki oraz pracy i ogromny dług wdzięczności u znajomego jubilera, który mnie przyuczył, nadzorował pracę i udostępnił wszelkie niezbędne narzędzia. Rzuciłem się na głęboką wodę, jednak specyfika mojego zawodu, doświadczenie znajomego i wysoki standard zaplecza technicznego, umożliwiły stworzenie pierścionka, z którego - mimo wrodzonej skromności - naprawdę byłem dumny.
Oświadczyny
21 wiek i materialistyczny pierdziwionek jako dowód "miłości" i to jednostronny, dobre.