Skyrimskie opowieści # 21/100 Od Markart po Zimowa Twierdzę. Od Samotni po Pękninę. Postawiłem swoją stopę chyba we wszystkich miastach Prowincji. Żadna wizyta nie trwała jednak długo. Za to każda z nich pokazała, że smoki nie są jedynym problemem mieszkańców. Koszmarne sny, dzieci błagające o drobne na jedzenie, napady w biały dzień. Trudno od tego odwrócić wzrok.
Skyrimskie opowieści # 20/100 Spędziłem pierwszą noc we własnym łóżku. Wreszcie się wyspałem. Gdy wstałem, postanowiłem rozejrzeć się po tym pustym domu. Szczególnie zainteresowała mnie piwnica, gdzie jest bardzo dużo miejsca. Muszę pomyśleć nad tym jak tę przestrzeń wykorzystać. A może by tak urządzić tam zbrojownię połączoną z warsztatem?
Czuję się coraz silniejszy. Nic tak nie polepsza moich zdolności bojowych jak trening. Co
Skyrimskie opowieści # 19/100 Kilka razy ryzykowałem życiem. Raz prawie zamarzłem na śmierć. Wszystko to nie poszło na marne, gdyż dziś stałem się właścicielem rezydencji Skyfall Estate. Niestety dom jest w środku całkowicie pusty. Jego kupno to dopiero początek, wyposażenie z pewnością zajmie długie tygodnie. Nie ma także żadnych murów oraz płotu. Podobno Lucan Valerius z Rzecznej Puszczy ma coś, co sprawi, że
Skyrimskie opowieści # 17/100 Chore, zepsute miasto. To chyba nejlepsze określenie tego, co zobaczyłem po przekroczeniu wrót Pękniny. Pomogłem farmerowi z pobliskiego gospodarstwa oraz pracownikowi stajni a także elfowi z dziwnym imieniem. Wszyscy byli mi bardzo wdzięczni i nie skąpili złotych monet. Na pewno tu jeszcze wrócę, gdyż mam tu pewne niedokończone sprawy. Wrócę tu niechętnie. Bardzo niechętnie...
Skyrimskie opowieści # 18/100 Gorące źródła, targane zamieciami śnieżnymi równiny, gęste lasy. Różnorodność miejsc w Prowincji jest zdumiewająca. Im więcej podróżuję, tym bardziej zwracam uwagę na majestatyczne krajobrazy tych ziem. Te chwile gdy po prostu patrzę w dal, pozwalają na moment oderwać się od tych wszystkich przyziemnych spraw które wyznaczają mój rytm dnia. Rytm życia.
Amulet, tarcza, miecz. Z pozoru to tylko przedmioty,
Skyrimskie opowieści # 16/100 Pierwszy raz od kilku miesięcy czuję, że nie brakuje mi złota. Coraz częściej myślę o zakupie tego opuszczonego domu obok Białej Grani. Aby ten zakup zrealizować, muszę mieć jeszcze więcej złota, 15.000 wystarczy. Dom na pewno wymaga remontu a przecież są jeszcze codzienne wydatki w postaci jedzenia i lekarstw.
Przyglądam się ludziom podróżującym po traktach Prowincji. Niektórzy noszą piękne
Skyrimskie opowieści # 15/100 Przespałem się z problemem i doszedłem do wniosku, że nie ma co się rzucać na głęboką wodę. Jeśli coś mam zrobić dobrze, to muszę się do tego dobrze przygotować. Małymi krokami osiągnę to, co sobie założyłem. Muszę być cierpliwy.
Póki co wypełniam drobne zlecenia. Miecz Amrena, amulet Zenithara dla Argonianki z Wichrowego Tronu... Kilka osób wspominało mi, że warto
Skyrimskie opowieści # 14 Odnalazłem mojego przyjaciela Sargonira. Leżał martwy obok drogi do Białej Grani. Dostrzegłem trzech bandytów oddalających się od miejsca zbrodni. Postanowiłem dyskretnie ich śledzić. Gdy zatrzymali się za potrzebą schowałem się w pobliskich krzakach i nasłuchiwałem. Wspominali coś o miejscu zwanym "Sosnową Strażnicą".
Do tej pory odczuwałem coś w rodzaju wyrzutów sumienia, gdy pozbawiałem życia drugiego człowieka. Teraz wiem, że
Skyrimskie opowieści # 13 Brudna prawda o tej Prowincji powoli wychodzi na jaw. Dotarłem do miasta Falkret, gdzie Jarl prawdopodobnie robił interesy z bandytami, lecz w pewnym momencie ich drogi się rozeszły. Moim zadaniem było tych bandytów zlikwidować. Ukryli się w kopalni nieopodal Gavrostead. Poradziłem sobie z nimi, choć musiałem ich eliminować pojedyńczo.
Skyrimskie opowieści # 12 Dziś na własne oczy zobaczyłem czym jest wojna domowa tocząca się w Prowincji. Obserwowałem bowiem potyczkę dwóch grup żołnieży. Chciałbym lepiej zrozumieć istotę tego konfliktu. Gra musi się toczyć o wysoką stawkę gdyż ci ludzie walczyli z wielką determinacją. Muszą bezgranicznie wierzyć, że to właśnie ich stronnictwo powinno odnieść zwycięstwo.
Obok stajni podszedł do mnie młody mężczyzna, który wręczył
Komuś się sufit na łeb spie... spadł. 275 zł za kg czekolady, w której jest 46% cukru. I to w promocji! Może dlatego została tylko jedna sztuka. Jeszcze na na biedronkowych wypiekach rogalik zamiast 3 zł kosztował 9 zł bo "dubajski" XD #biedronka #lindt #czekolada #czekoladadubajska
Skyrimskie opowieści # 11 Przechadzając się po przedmieściach Białej Grani uwagę mą zwrócił opuszczony dom obok drogi prowadzącej do miasta. Zapytałem o niego rolnika imieniem Wilmuth, który pracował na leżącej obok farmie. Powiedział mi, że dom jest opuszczony od dawna oraz że nie ma pojęcia w jakim może być stanie. Kosztuje 10.000 sztuk złota. Daleko mi choćby do połowy tej kwoty.
#gry #morrowind no i od nowa cała mod lista bo ostatnia ma już rok i połowa modów pewnie miała update i teraz jeszcze jest modthaton na nexusie, i może się uda zagrać za miesiąc.
Skyrimskie opowieści # 10 Postanowiłem odpocząć od mojej niechcianej sławy. Udałem się w kierunku wieży strażniczej, gdzie jeszcze kilka godzin temu toczyła się walka ze smokiem. Zamieniłem kilka słów z jednym ze strażników po czym wdrapałem się na sam szczyt wieży. Mój wzrok przykuła dziwna skrzynia. Upewniłem się, że nikt nie patrzy i otworzyłem ją. Moim oczom ukazała się niewielka figurka Jadeitowego Starca.
#przeszedlem Stalkera Zew Prypeci. Klasyczna stalkerowska trylogia w końcu po latach ukończona :)
Stalkera raczej nie trzeba nikomu przedstawiać. Tym razem sequel z krwi i kości - jako agent rządowy pod przykrywką stalkera będziemy badać co stało się z rozbitymi śmigłowcami wysłanymi przez ukraiński rząd w celu odzyskania pełni władzy nad Czarnobylską Elektrownią Jądrową.
I o ile Stalker może pochwalić się dość rozbudowanym lore (przez który nie jest łatwo przebrnąć, ale jeśli
Skyrimskie opowieści # 21/100
Od Markart po Zimowa Twierdzę. Od Samotni po Pękninę. Postawiłem swoją stopę chyba we wszystkich miastach Prowincji. Żadna wizyta nie trwała jednak długo. Za to każda z nich pokazała, że smoki nie są jedynym problemem mieszkańców. Koszmarne sny, dzieci błagające o drobne na jedzenie, napady w biały dzień. Trudno od tego odwrócić wzrok.
Zastanawiam się jaki los spotka Helgen.
źródło: ScreenShot29
Pobierz