Jakaś bliżej nieustalona koleżanka z mojego korpo wyleciała niedawno na zbity pysk. Od października wszyscy pracujemy z domu i jej przełożony poprosił ją by wpadła do biura. Okazało sie, że od 3 miesięcy siedziała w Meksyku xDD Inny gość był jeszcze lepszy, poleciał sobie na Maltę i nie dość, że znalazł tam inną pracę, to jeszcze w naszym oddziale XD W efekcie korpo chce mieć nas bardziej na oku i jedna polska
@Zralok w moim korpo mówią, że nie możemy pracować zza granicy przez rozliczenia podatkowe. Pracując z Meksyku musiałbym się rozliczać z polskim i meksykańskim fiskusem. Czy coś takiego
@diarrhoea: swego czasu byłem na meczu ligi mistrzyń Unia Racibórz (mistrz Polski) z chyba uwczesny mistrzem ligi (klub z Niemiec). Kibiców było chyba 50 w tym 40 z mojej szkoły, z której była wycieczka.
4 marca minął rok od pierwszego wykrytego przypadku koronawirusa w Polsce, a niedługo minie rok od wprowadzenia lockdownu. W ciągu minionego roku najdłużej zamknięte były siłownie. Przez siedem miesięcy ludziom związanym z branżą fitness zabroniono pracować.
Wydaje mi się, że jeszcze jedna branża jest dłużej zamknięta. Eventowa. Nie organizuje się już wielkich pokazów, eventów, koncertów czy targów. Pamiętam, że w zeszłym roku chyba pierwszym takim wydarzeniem był IEM w Katowicach. Odwołany 2 dni przed rozpoczęciem. W tym roku nie odbył się stacjonarnie, tylko zdalnie.
Wymknęło się to spod kontroli. W piątek Ministerstwo Zdrowia poinformowało o dobowym rekordzie zakażeń koronawirusem w Polsce - 1587 nowych przypadków.
Wybrałem się dzisiaj do Modrej, 20 min pod Bratysława. Znajduje się tu Zagłębie wina słowackiego, a w jego centrum winiarnia Fedora Malika i synów. Poszliśmy na zwiedzanie winiarni razem z poczęstunkiem. W ramach poczęstunku słowackie mielone, coś a la ratatouille, miejscowe sery, kiełbasy i zielenina. Wino białe, 4 rodzaje, 1 rodzaj wina czerwonego i wino szampańskie. W cenie 20€ od osoby wina wypiliśmy do rozpuku, też się najedlismy. Oprowadzał nas sam właściciel.
Wielka opuszczona pływalnia w nieczynnym ośrodku wypoczynkowym w Bieszczadach. Pełna fotorelacja tradycyjnie na moim blogu Tutaj. Już dawno nie odwiedziłem tak dobrze zachowanego, nieczynnego obiektu. Jadąc tam nie do końca wiedziałem, czy dobrze zlokalizowałem jego położenie przed wyjazdem. Gdzieś w necie rzucił mi się film z tego ośrodka i postanowiłem do niego dotrzeć. No i się udało :). Kiedyś był dobrze prosperującym ośrodkiem wypoczynkowym w Bieszczadach. Na tą chwilę od kilku