Strasznie mnie w-----a wiara wykopków (i nie tylko) w jakieś mityczne poduszki finansowe, które powinni mieć wszyscy przedsiębiorcy, aby w takiej sytuacji jak ta to i rok wytrzymać, bo inaczej co to za firma z dykty.
Widać, że wiele osób nie ma pojęcia o prowadzeniu działalności i kosztach, podejrzewam że wsród nich można by znaleźć moich klientów ze studenckich czasów pracy za barem, którzy nagminnie narzekali na cenę wódki, myląc przychód z dochodem
@karusiasnk: No śmieszne są te wykopki co myślą, że jak masz odłożone 50k na koncie to uratujesz firme :DD
Poza tym większość ludzi, którzy prowadzą małe przedsiębiorstwo np usługowe jak mój znajomy, wolą zawiesić działalność niż wydawać odłożone pieniądze, żeby uratować firmę, która na dobrą sprawę jeszcze przez pół roku może nie generować dochodu :D
Czytam #wiedzmin i teraz zaczynam doceniać, że nasz polski wiesiek był jednak dobrze odwzorowany, scena walki w Blavikien była bardziej bliska pierwowzorowi. Teraz czas na kolejne opowiadanie: kraniec świata. Ciekaw jestem ile #netflix zmienił, a ile dodał. #sapkowski #seriale #ksiazki
@Fizjowypok: Bardzo zredukował i spłycił. Ale przede wszystkim skrócił, upchnął opowiadanie w jakieś 10 minut czasu antenowego. Nie dało się za dużo z tego wyciągnąć przy takim ograniczeniu. Wyszła z tego mocno sztuczna i odczepiona od reszty odcinka wstawka o losie elfów.
@Fizjowypok: No tak. Ten odcinek jest chyba najlepszym w polskim serialu. Bardzo fajny, klimatyczny i wierny w stosunku do książki. Dlatego odcinek 2 u netflixa uważam za słaby, zmasakrowali jedno z moich ulubionych opowiadań, to które mogło być bardziej "słowiańskie" Ostatnie życzenie jest dość wierne, ale wydarzenia dzieją się na dużo mniejszą skalę. (budżet pewnie ;/)
@Fizjowypok: Jak zaczniesz czytać drugą książkę, to ocena netflixa spadnie gdzieś do 5/10 xD To się nadaje do kryminału jak zmasakrowali Brokilon i początek relacji Geralta z Ciri w serialu ( ͡°ʖ̯͡°)
Dlaczego serial #wiedzmin od #netflix nie nazywa się Yeneffer? Przecież jest to serial o niej. Netflix na siłę wciska promocję #lgbt ale nikt nie zauważył jak mocno akcentuje postać Yeneffer i ją przedstawia jako główną bohaterkę, silną i niezależną kobietę. Dlaczego jest tyle z nią scen. Dlaczego pokazują jej dzieciństwo i naukę. Jak im brakowało scen to może bardziej powinni pokazać jak szkolono wiedzminów, jak geralt
@ethics: wszyscy to zauwazyli, mnostwo ludzi na to narzeka to jest niestety glowna wada pierwszego sezonu, tzn to i zmiana histrii na calkowicie bezsensowna i zmiana charakteru postaci (Calanthe, Cahir) mi w ogole nie przeszkadzlao skakanie w czasie, ale ilosc czasu poswiecona yen (ktora tak naprawde w ksiazce jest duzo ciekawsza i lepsza postacia) byla po prostu za duza, tak samo ciri no dla mnie zawod, 2/10
@Gokerson: przecież taką ją widział Sapek. Stawiał ją na czele wojsk już wieku kilkunastu lat, więc baba musiała mieć jaja. Do tego ten opis: "Znałam Cali, gdy była młoda. Kiedy zobaczyła chłopa, to tak przebierała nogami, że jakby chrustu podetkać, zajęłaby się żywym ogniem." świadczy, że miała żywy temperament
@kolorowy_jelonek: Ja w ogóle nie rozumiem niektórych decyzji scenariuszowych. Po co był ten cały zbędny wątek z wilkołakiem i górnikami? Dlaczego nie mogło być tak, jak w opowiadaniu, czyli że to Foltest najął wiedźmina, żeby odczarował królewnę? Po co tam była Triss? Z-----------a na piechotę do Temerii, jakby to była jakaś ulica dwie przecznice dalej w ogóle nie skomentuję. xD Jest kupa niepotrzebnych scen. Jak np. Ciri w obozie uchodźców
Powiedzcie mi, co było nie tak z książkową Calanthe? Wielka królowa, wybitna władczyni, piękna, mądra, stanowcza, sprawiedliwa. Doskonale dba o swoje państwo, troszczy o polityczne sojusze, dowodzi wojskiem i zwycięża w bitwach. I to wszystko sama - dzierży stery władzy wręcz wbrew wielowiekowej tradycji, zgodnie z którą królowa jest tylko małżonką króla. Ale ona dzięki swojej stanowczości, determinacji i innym przymiotom charakteru zyskuje powszechny szacunek, uwielbienie i miano Lwicy z Cintry.
@JPRW: Scenarzyści z-----i. No i jednak feminizm czwartej fali to już są tylko wulgarne baby mające wydumane roszczenia do całego świata. Calanthe z dołu byłaby ikoną feminizmu sprzed 20 lat.
Małe przypomnienie dla normalnych: Zanim zaczniecie oglądać nowego wiedzmina pamiętajcie żeby dać tagi #wiedzmin na czarna. Nawet jak się okaze że wyszło fajnie i się wam spodoba, to tu się dowiecie że tak naprawdę nie wyszło fajnie i że się wam nie podoba. #wiedzmin #heheszki
#anonimowemirkowyznania Nie mogę znieść pracy na etacie. W pierwszym miejscu wytrzymałam 9 miesięcy u Janusza na umowie o dzieło. Teraz mam etat, ale nadal nie mogę znieść tej sytuacji. Tego, że pracuję 8 h, od 9 do 17, nie mogę w tym czasie zająć się niczym innym, załatwienie czegoś w urzędzie czy pójście do lekarza wymaga proszenia o wolne w poczuciu, że powinnam teraz siedzieć w pracy i będą krzywo
Pozornie się tylko etat wydaje kiepski. Nie polecam pracy na 3 zmiany bo wtedy musisz się stosować do zmian i wszystko pod nie ustawiać. kiedyś mi się wydawało że fajnie jest tak pracować z cotygodniową zmianą, teraz wiem że samo dostosowywanie się powoduje zmęczenie czy rozkojarzenie. Do tego praca na jedną zmianę pozwala na np wyskakiwanie z p--------i bez zastanowienia np aa idę do kina w piątek i wiesz
Mireczki, a może by tak AMA z panem Krzysztofem Karoniem? Ma on tu zarówno swoich fanów, jak i antyfanów, do tych ostatnich sam skromnie należę. Sądzę, że byłoby ciekawie. Załączam ankietę oraz obrazek poglądowy.
Widać, że wiele osób nie ma pojęcia o prowadzeniu działalności i kosztach, podejrzewam że wsród nich można by znaleźć moich klientów ze studenckich czasów pracy za barem, którzy nagminnie narzekali na cenę wódki, myląc przychód z dochodem
Poza tym większość ludzi, którzy prowadzą małe przedsiębiorstwo np usługowe jak mój znajomy, wolą zawiesić działalność niż wydawać odłożone pieniądze, żeby uratować firmę, która na dobrą sprawę jeszcze przez pół roku może nie generować dochodu :D