Mireczki piszę z ważną dla mnie sprawą. Niestety po przejechaniu 40k km bezaawaryjnej jazdy pękła mi sprężyna w aucie. Jako, że ja biedny rencista, który auta potrzebuje jak nogi muszę dorobić sobie parę groszy na naprawę. Najchętniej w #lodz bądź też zdalnie. O MNIE: Mogę robić wszystko co nie wymaga schylania się, dźwigania i stania (niedowład nóg). Auto prowadzę, więc jako kierowca mogę jeździć. Nawet z jedzeniem. Poza tym piszę
Mirki posprzątałem w starej komórce, gdzie kiedyś poprzedni właściciele trzymali świnie, a do niedzieli zamierzam zrobić wylewkę, wyszpachlowac i pomalować pod siłownię wraz z malym warsztatem ( ͡º͜ʖ͡º) przez te kilka dni pod tagiem #silowniamatiego bede zamieszczał postępy z prac. Ławeczka wraz z obciążeniem 100kg, rowerek stacjonarny i bieżnia mają dojść do soboty :)
Kto nie będzie siedział sam w święta? No mój tata. Wczoraj zapakowałam samochód i dziś czeka mnie ponad 600km trasy. Dajcie dwa plusy, żeby tata się cieszył z mojej niespodzianki i żebym dojechała na Śląsk bezpiecznie ;)
@kipowrot gdzieś kiedyś jakiś mirek pytał jak się przygotować na trasę chyba 100km i na zmianę z dziewczyną chciał jechać żeby odpoczywać xd jak ktoś ma linka niech podeśle
@Czarnakurtka: > Dobra mirki jest sprawa. Jadę dzisiaj w pierwszą daleką podróż samochodem. Sprawdziłem stan opon, wszystkie oleje, światła, klakson, wycieraczki i szyberdach. Niestety nie mam klimatyzacji, ale to mniej sprawdzania. Kupiłem na drogę 2 energetyki, gdy będę miał moment słabości. Powiedziałem członkom rodziny, że wyjeżdżam i jeżeli nie zadzwonię do danej godziny to coś może być nie tak. Pożegnałem się z psem i dziewczyną. Od razu mówię że nie
Mirki i mirabelki, ależ się cieszę! Możemy wypić kompot (。◕‿‿◕。) Generalnie równo tydzień temu idąc do pracy po drodze pewnej dziewczynie spadł szalik, więc go podniosłem i jej oddałem. Miała bardzo ładną buzię, ale oczywiście po tym się rozeszliśmy. Powiedziałem sobie, że jeśli jeszcze raz ją spotkam, to zapytam się czy by nie chciała pójść na spacer. Dziś równo tydzień później znów jechała tym samym
@Kalafjoreg: szczerze gratuluję odwagi, jeśli ma się problemy z interakcjami z ludźmi, to zagadać ot tak do obcej osoby, to naprawdę osiągnięcie. A na dodatek udane! Nie zrazaj się niczym, cocojambo i do przodu. Będzie dobrze :)
#anonimowemirkowyznania Byłem wczoraj u ojca. Ubrał już choinkę. Odkąd wyniosłem się z domu, a minęło już dobre szesnaście lat, na świątecznym drzewku co rok wiszą te same cukierki. Michałki orzechowe w srebrnych papierkach, zawinięte jak sztabki drogocennego kruszcu, przewleczone wstążką przez środek za pomocą małego szydełka. Gdy na nie patrze myślę o latach spędzonych w domu rodzinnym i liczę w głowie ile kosztowało wychowanie mnie. W domu nigdy się nie
Dzisiaj umarła moja mama. Jedyna osoba, która była w moim życiu od chwili moich narodzin, po dziś. Zostałem sam w mieszkaniu, jako jedynak bez własnej rodziny. Już nigdy nie zobaczę jej uśmiechniętej, nigdy nie poradzę się w żadnej kwestii, ani po prostu nie pogadam przy obiedzie. Wszyscy, którzy ją znają mówili o niej złota dusza i gwarantuję, że taka była.
Na pewno to głupi pomysł, ale nie mam komu się wyżalić, więc
@r3v pisz jak Ci źle. Ja dostałam duże wsparcie od Mirków jak tata mi umarł 4 miesiące temu. Nie wstydź się że Ci ciężko. Jak chcesz pisz w nocy nawet. Z doświadczenia wiem że nawet rozmowa o byle czym mega pomaga. Tak żeby zająć myśli. Ściska mocno i nie rób głupot
Sprawa ma się tak. Od roku, czyli od momentu kiedy wprowadziliśmy się do własnego mieszkania nie mamy szafy w korytarzu. Kiedy przyszedł czas funduszy to stolarze śpiewali po 5500pln. Mam opory przed wydawaniem takiej gotówki, bo uważam, ze ceny w trójmieście na wszelkiej maści usługi są z kosmosu. Poprosiłem znajomego o pomoc w pomierzeniu i wypisaniu formatek do zamowien, bo chłopak u siebie tez sam robił, a ja to pierwszy raz mialem
Widzicie to? W trakcie projektowania domu architekt zwrócił mi uwagę na pewien szczegół na mapie geodezyjnej. Okazuje się, że sąsiad który złożył sprzeciw wobec pozwolenia na budowę i poinformował wnioskodawcę o moich zamiarach "wgrodził" się w moją działkę na ok. 25cm. Byłem dzisiaj na rozmowie z prawnikiem i będziemy pchać ten temat. Mam ochotę powalczyć o nakaz przesunięcia ogrodzenia. #sluzebnoscwolfika
@whitewolfik: Jeeeeee, update! Ten tag będę obserwował do końca moich dni, moim wnukom będę opowiadał od czego się zaczęło i co się działo w 4tym roku ery #sluzebnoscwolfika !
Mirki, Mirabelki z #trojmiasto sprawa jest! Wiem, że to dopiero koniec listopada, ale dla mnie sezon na choinki się rozpoczyna pełną parą (już kopiemy drzewka z korzeniami do doniczek). Jeśli potrzebujecie świerka pospolitego, srebrnego albo jodłe kaukaską to zapraszam. Mam własną plantację na której drzewka formujemy, nawozimy... żaden import tirem z Danii tylko świeże drzewka z Kaszub o które osobiście dbam (。◕‿‿◕。)
@Wuja66: kupiłam dziadkom jednego roku właśnie taką doniczkową małą do mieszkania, piękna była (。◕‿‿◕。) po świetach kuzyn miał ją im wkopać w ogrodzie. Uschła po czasie w ziemi
Gdy rozpoczynałem akcje #zbieramnatesle, wyznaczyłem sobie cel uzbierania 270 000 PLN na zakup Tesli. Szczerze mówiąc, myślałem, że zajmie to jakieś minimum 3-4 lata. Tymczasem ta kwota uzbierała się w 551 dni, z "małą" pomocą Elona i jego pracowników.
na ten moment mój google docs mówi mi, że bieżąca wartość moich akcji to:
#michau #serwerownia #heheszki #kurier
źródło: comment_1609349194durBQMf5tbFoehcxngJucZ.jpg
PobierzOczywiście, że tak( ͡° ͜ʖ ͡°)