#anonimowemirkowyznania Zakończyłam ponad pięcioletni związek po tym jak były już chłopak zrobił mi straszne świństwo, a moja kocia przyjaciółka umiera na raka i w tym tygodniu będę musiała się z nią pożegnać, bo nie chcę, żeby cierpiała. Jestem sama, boli jak cholera. Wiele w życiu przeszłam, ale to mnie dobija. Wiem, że kiedyś będzie lepiej, bo zawsze jest, chociaż aktualnie trudno mi w to wierzyć. Chciałabym przestać czuć, bo bardzo
#anonimowemirkowyznania Moja dziewczyna stwierdziła ostatnio, że na początku znajomości się jej nie podobalem fizycznie tylko zaiskrzyło po czasie gdy poznała mój charakter. Powiedziałem, że miałem dokładnie tak samo, że na początku też mi się nie podobała, ale gdy ja poznałem bliżej to mi się zaczęła podobać i dopiero wtedy ją zaprosiłem na randkę. To było jakoś po kilku miesiącach koleżeństwa.
I wiecie co? obraziła się na mnie, bo myślała że od