
Epiktetlol
Miałem sen, do przerwy przegrywaliśmy 3:0. Ogólnie #!$%@? straszna, gdy nagle 57 minuta, i na boisko wlatują na spadochronach, Smolarek, Krzynówek, Dudek, Hajto i Olisadebe. Nad Sousą zaczął unosić się Janusz Wójcik, i z jego ust wypłynęły słowa "KIEŁBASY DO GÓRY, #!$%@? ICH!" 3:3, czas doliczony Dudek podaje do Hajty ten #!$%@? piłkę do Krzynówka ten #!$%@? ile sił w nogach wrzuca w pole karne i Olisadebe i Smolarek jak w kapitanie
- martiniquee
- kinol_exe
- konto usunięte
- lisek_cytrusek
- 4-pakZrana
- +53 innych












