zawsze jak spotykam żabę i mam przy sobie jakiś lepszy aparat, to robię jej zdjęcie. to była spora żaba wbrew pozorom. niestety nie miałam przy sobie banana dla skali.
mam problem z przysłoną w obiektywie. rozebrałam go przed chwilą i na moje oko tam wszystko gra, jednak przysłona nie reaguje podczas kręcenia. jak ręcznie przesuwam ten bolec od przysłony w rozebranym obiektywie, to normalnie chodzi, ale w skręconym obiektywie nic. obiektyw mi nigdy nie upadł (nie wiem, jak poprzedniemu właścicielowi, @Mcmaker? :D), ma nadal jakiś smar między mechanizmami, ale to wszystko, co potrafię zdiagnozować. przejście z auto na manual
@Mcmaker: tak. teraz niebieski coś pogrzebał i lepiej działa, ale też się zacina. trzeba poruszać obiektywem i wtedy znowu wskakuje. coś tam po prostu wypada w środku, na szybko nic więcej nie odkryliśmy :P
@PlecSchrodingera: nigdy nie byłam, ale pamiętam, jak się tu zarejestrowałam, to co chwila mnie ktoś pytał albo o to, czyje to multi, albo czy jestem z blipa xD świetne czasy, które już nie wrócą......
@SScherzo: czasem jak nie mam weny to szukam czegoś nowego (dla mnie, niekoniecznie rocznikowo) do posłuchania i pada miedzy innymi na takei zespoły, podobne mam z ajronami :P
zrobiłam pierwszy raz w życiu placki z cukinii. przepis podam poniżej. są one z dodatkiem sosu czosnkowego i natki pietruszki. przepisu na sos nie podam, bo nie będę ukrywać, że nie ja go robiłam :) zostało mi trochę z wczoraj z zamówienia z dostawą, więc postanowiłam go wykorzystać do tych placków zamiast otwierać nowy jogurt i pasuje idealnie.
przepis (na taką porcję, którą widać, czyli 4 średniej wielkości placuszki): pół startej na grubych oczkach
@MaciejPN: ja tylko pytam, tam samo jak masa innych osób. nie widzę w tym nic złego. szczególnie, że można znaleźć zniżki na kapslach Reddsa, a może akurat ktoś pije i mu zbędne. tak, wolę zatem "żebrać" o legalną zniżkę niż cebulić z multikonta i robić z siebie idiotę.
dawno nic nie wrzucałam z jedzenia, ale dzisiaj udało mi się zrobić fajne i kolorowe danie, które jest u mnie klasyką, ale tym razem zrobiłam wersję "na bogato".
pełnoziarniste tagliatelle, suszone pomidory, czarne oliwki, sezam i natka pietruszki. dodałam też trochę pieprzu i ziół prowansalskich.
@mauser64: właściwie to nie ma za bardzo co pisać :) trzeba ugotować makaron, pokroić suszone pomidory na pół (ja robię wzdłuż). makaron na talerz, na to rozłożyć pomidory, dodać oliwki, na to natkę porwaną i posypać sezamem, ziołami i pieprzem i w zasadzie to wszystko ;) można dodać trochę oliwy (ale nie za dużo, pomidory ze słoika są już w oleju), można dać dla smaku też czerwonej papryki ostrej w
na wykopie często można spotkać się ze sprzeciwem wobec wtrącania się w sposoby wychowywania dzieci przez instytucje, a nawet wielu zwolenników klapsów i innych kar cielesnych tego typu, którzy uważają, że jako rodzic mają prawo karać zgodnie ze swoim sumieniem. zawsze wtedy spotykam się z argumentem, że sposób wychowywania dzieci jest sprawą prywatną i nikomu nic do tego. bagatelizowane są wtedy skutki takich "metod" i ich negatywny wpływ na psychikę dziecka, a
#heroesofthestorm