#perfumy W końcu jest. Po pierwszym testowym shocie na nadgarstek bardzo pozytywne wrażenie. Dużo lepiej niż większość zapachów z ostatnich 2 lat z Prada L'homme i jej flankerami na czele. Nieoczywiste, niebanalne i nie wpisujące się w ten ostatni irysowy trend od którego zbiera mnie na wymioty. Bliżej mu do zapachów z lat 90 niż 2010+. Jutro pocisne globalnie i zobaczymy jak parametry, chociaż nie zapowiada się najlepiej. Na razie
Od rana na jednym nadgarstku Nasomatto Pardon, a na drugim Slumberhouse Ore. Ilość skromna, ale cały czas wyczuwalne i Ore nawet nie trzeba zbliżać ręki - ciekawe czy rano nadal będzie czuć. Oba świetne. Znacie jakieś podobne drzewno-kakaowe perfumy w rozsądnym budżecie? Takie bardziej brudne niż gourmand. Bez wanilii najlepiej. Valentino Uomo fajne, ale za orzechowe i chyba zbyt eleganckie. Guerlainy z tego co widzę mają jakieś cytrusy i anyż, więc też
@HansLanda88: Spróbuj woody mood od olfactive studio :) Są bardzo suche, trochę słodkie, na początku jest troszkę imbiru i cutrusów ale potem coraz bardziej czuć kakao. Po jakimś czasie pachną dosłownie jak zakład stolarski mojego wujka :) No i są diabelnie trwałe
@dradziak: Pamiętam jak kiedyś odwiedzałem galerię w Siedlcach przy stadionie i natknąłem się na sklepik z podobnymi wypustami. Co tam za nazwy perfum były to głowa mała :D
Wczorajszy bardzo krwawy wschód Księżyca widoczny z krakowskich Błoni, z odległości ok 2.5 km od Wawelu. Takiego jeszcze nigdy nie widziałem, a widziałem ich sporo :) Zapraszam też na mój Instagram
Patrzcie jakie ładne, kolekcjonerskie zapachy ostatnio zdobyłam: DKNY Delicious z serii Delights. Mialy być inspirowane sorbetami lodowymi. Różowy to Fruity Rooty, a zielony Cool Swirl. Miałam ochotę na coś codziennego, zwykłego, przyjemnego. Fruity Rooty to cukierkowa, oblepiajaca, wściekle różowa słodycz- w otwarciu, bo później jakby borówki. Ogólnie przypominają mi coś na kształt lodów smerfowych? O morskim kolorze. Takich sprzedawanych na gałki. Fajne 6,5/10 Cool Swirl to stuprocentowe lody pistacjowe z niuansami innych
@Rootkins: jakoś opisy w necie mnie nie zachęciły, sporo nieprzychylnych, a i nie brałem go pod uwagę jako świeżaka na lato, a w sumie widzę, że chyba mógłby być
Miałam dziś wystawiać na sprzedaz Arabie Lutensa, bo kojarzy mi się z najgorszym czasem w moim życiu, brzydko na mnie pachnie, mam do niego wstręt i uraz itd, szybki psik na nadgarstek i co? Przepiękne przyprawy i arabskie owoce, wszystko takie otulające i naturalne, lekkie, codzienne i przystępne. WTF nosie?
@pinkquartz oj Arabie, wykastrowany bardzo mocno. Na allegro można dorwać jeszcze próbki z pałacowym logo, testowałaś może? @dr_love mamy jakieś kółko fanów lutensa? Co jeszcze masz? :P sam mam kilka flaszek, jak dojadę do domu to się pochwalę
W końcu jest. Po pierwszym testowym shocie na nadgarstek bardzo pozytywne wrażenie. Dużo lepiej niż większość zapachów z ostatnich 2 lat z Prada L'homme i jej flankerami na czele. Nieoczywiste, niebanalne i nie wpisujące się w ten ostatni irysowy trend od którego zbiera mnie na wymioty. Bliżej mu do zapachów z lat 90 niż 2010+. Jutro pocisne globalnie i zobaczymy jak parametry, chociaż nie zapowiada się najlepiej. Na razie
źródło: comment_BpihVEDXIrpqyhpKycuDlqHFuqIJ74Fm.jpg
Pobierz