@Myszoskocznia: Nie zesraj się człowieku. Jesteś tym irytującym typem ludzi co muszą popisać się swoją "wiedzą". Gdybym powiedział - to mój pies, pewnie byś zaczął coś mlaskać pod nosem, że to Canis lupus familiaris a nie jakiś pies. Po czym byś mi pojechał ad personam np. że jestem starszy lub grubszy od ciebie.
Kuzynka w połowie lipca wyjechała nad morze pracować w jakimś barze jako kelnerka. Jako, że knajpa przy samej plaży to ruch podobno zajebiście wielki. Kuzynka pracuje za minimalną UWAGA 12 godzin dziennie 7 dni w tygodniu.
kuzyn wyjechał rok temu do norwegii na lekką robotę, gdzie woził plakaty 30h tygodniowo i przywiózł po 2 miesiącach 12k zł to mu gadali, że hehe bumelant, że co to za praca była, że by poszedł na budowlankę to jest praca dla mezczyzny, a nie
@rales: bo dla starych dziadów z mózgiem wypranym przez bolszewików pracy nie mierzy się ilością zarobionych pieniędzy tylko tym jak bardzo n--------a cię kręgosłup.
źródło: comment_84ysj9KAdTUteL41e2n7m1Wb4EFFiTYI.jpg
Pobierz