@wujaszek_billy: próbuje, ale to na nic. Dalej na lekarza czekam, ale wyspiarze mają czas na wszystko, a ja w głowie myśli tylko o chlaniu mam. Relapse się szykuje i tego się obawiam. Biegałem, brałem kąpiele, jadłem, nie jadłem, a mózg dalej płata figle i spać gnój nie idzie. ¯\_(ツ)_/¯
@mokabele: jako, że nie mam doświadczenia z prochami to czy jest jakiś związek typu benzodiazepiny czy cokolwiek w tym? Jestem na rehabie i co tydzień mam testy także muszę się pilnować z tym co biorę...
@rydwanwperdolu: A jak nie ma pieniędzy, bo Seba z Karyną są głupi i nie używają zabezpieczeń i teraz typ musi jeździć po Europie za grosze, a Karyna siedzi z gówniakami i dzieli mleko w proszku dla każdego po równo.
Powiedzieć o nim, że jest najlepszy, to nic nie powiedzieć. Jest dla snookera jak połączenie Pelego i Leo Messiego dla piłki nożnej, albo Michaela Jordana i LeBrona Jamesa dla koszykówki: nie dość, że legenda, to jeszcze wciąż grająca na najwyższym poziomie.
wiecie, co jest fajne w życiu faceta? że możesz raz na sto lat spędzić wieczór wspomnień. spotkać się w środku tygodnia z najlepszymi kumplami, pogadać o wszystkim. o hajsie, długach, sukcesach, niepowodzeniach, tym co chciałbyś osiągnąć, tym czego nie osiągniesz. Każdy wygada się z tego co mu leży na sercu i nikt nie będzie oceniał. Wypić parę piw przeplecionych kilkoma kolejkami czystej czy tam łychy średniej jakości. A później wrócić do siebie,
Nie rozumiem bolu dupy o polskie obozy. Znajdowaly sie na terenie naszego kraju, wiec nazewnictwo jest w moim odczuciu calkowicie poprawne. Zreszta nikogo na swiecie to nie obchodzi
@LCdriver: A, no tak. W telewizji nie pokazali to za PiS nie ma takich rzeczy xD Ić pod stadion ekstaklapy czy innej okręgówki. Nawet na Roztoczu zakładają kominiarki.
Dzisiaj wchodzi w życie przyjęta przez radnych w ubiegłym roku uchwała o zakazie palenia. Od teraz w Olsztynie nie puścimy dymka na wszystkich przystankach, w parkach, nad jeziorem Ukiel i na placach zabaw. Zakaz obejmuje zwykłe papierosy i e-papierosy.
@simperium: Były palacz hir, ale zgadzam sie z tymi syfiarzami. Nim mi tak nie przeszkadza jak ktoś syfiący petami albo idący przede mną i dmuchający tym gównem. Jeszcze jak paliłem to robiłem to w miejscach oddalonych od tłumów, spaliłem, wytrułem sie i poszedłem. Aczkolwiek bardzo się cieszę, że rzuciłem te smierdziele.
Nie palę, rzuciłem to dziadostwo. Nigdy nie paliłem wśród ludzi, bo wiem jak bardzo dym potrafi być przeszkadzający i śmierdzący. Nawet jak palili na przystankach czy innych miejscach publicznych, ja odchodziłem na bok i sobie w spokoju trułem płuca. Nie ma nic gorszego niż pety wokół stóp (np. plaża) czy dym, który musisz wdychać, bo palacz idzie przed Tobą. Fe.
źródło: comment_IS4QNylWCehdJgkBrM9b4YV6msYkZFjw.jpg
Pobierz