Głuptak Nigel, vel najbardziej samotny ptak świata, zmarł w otoczeniu betonowych ptaków udających jego towarzyszy, w sztucznie zbudowanej przez człowieka kolonii. Eksperyment miał na celu zachęcić ten gatunek ptaków do osiedlania się na wyspie Mana w Nowej Zelandii.
Samiec zbudował jakiś czas temu gniazdo obok jednego z betonowych ptaków, uznając go za swoją życiową towarzyszkę, przy której pozostał do konca swoich dni. Żył tam samotnie przez 5 lat.
Z takich sukcesów światopoglądowych to udało mi się "nawrócić" 7 osób, które wcześniej były katolikami. 5 z nich to dzisiaj ateiści, 2 pozostałe agnostycy. Wszyscy natomiast stali się zdecydowanie anty-kościelni. Jeszcze rok temu biegali co niedzielę do kościoła, byli twardymi konserwami, a dzisiaj na myśl o tym tylko sobie drwią. Uważam to za pewien sukces. Jeden z kumpli wpadł nawet w konflikt z rodziną, ale to tylko przyspieszyło uniezależnienie się od niej,
@Dobre_bo_z_Marcepanem: Spoko, tylko że ateizm jest równie naiwny co fanatyzm religijny. poza tym mi udało się z kilku ateistów zrobić agnotyków a z kilku agnostyków dwóch wierzących, więc proporcje si wyrównują.
Pamiętam taką sytuację ze szkoły podczas omawiania "Dzieci z Bullerbyn".
Byłem dość rezolutnym dzieciakiem, nauczyciele by powiedzieli, że pyskatym bo jak coś mi nie pasowało to mówiłem głośno przez co w tylko klasach 1-3 zużyłem chyba z 10 dzienniczków ucznia na uwagi do rodziców za zachowanie.
Omawialiśmy tę książkę Lindgren i nauczycielka kazała nam usiąść w kółku i powiedziała, że Dzieci z Bullerbyn napisały list do naszej szkoły bo dowiedziały się, że
@HonyszkeKojok: W wieku 12-13 lat na lekcji fizyki nie zgodziłem się z nauczycielką, która twierdziła, że kometa świeci własnym światłem. Ja stwierdziłem, że to nie jest prawdą, że kometa odbija promieniowanie słoneczne a wiatr słoneczny rozświetla tzw. ogon komety. Wywiązała się mała dyskusja, w której upierałem się przy swoim. Nauczycielka wstawiła mi jedynkę za podważanie jej wersji :(
Na innej lekcji mieliśmy taki temat, że sensownie było zapytać nauczycielkę o
U was w domach też jak się rozpoczynał rok szkolny to ciągle było słychać tylko: "Książki trzeba kupić i zeszyty, muszę pożyczyć pieniądze, pieniądze muszę skądś wziąć, ale te książki drogie, czemu to takie drogie wszystko, ale to pieniędzy kosztuje" i tak przez miesiąc przed rozpoczęciem roku szkolnego? Bardzo się denerwowalem wtedy że przeze mnie się rodzice denerwują i mają problemy (╯︵╰,) i jeszcze bardzo nie lubiłem mówić
Wiecie kto jest winny zakazu handlu w niedziele? POLACY ( ͡°͜ʖ͡°) To wy zagłosowaliście na PiS i teraz ponosicie tego konsekwencje. Macie to czego chciała większość i jeśli chcecie coś zmienić to idźcie na następne wybory oddać głos na opozycje #neuropa #4konserwy #bekazpisu #bekazprawakow i oczywiście #bekazkatoli bo wszyscy znamy prawdziwy powód dobrej zmiany xD
Jak kuhrwa dyplomatycznie odmówić, ze mimo zaręczeń nie jestem gotowa na ślub? Żadne argumenty nie przemawiają. Ma być w przyszłym roku. Czemu takie rozmowy zawsze się kończą j-----m fochem? Nie mam teraz czasu na takie pierdoły. A po fochu resztę dnia mam r---------o. No k---a #zwiazki
@Verlette: Bo jeśli poważnie podchodzisz do życia, to nie masz takich głupich problemów, tylko bierzesz ślub, po prostu. Nie masz szacunku dodla faceta i nie traktujesz go poważnie, jeśli nie chcesz za niego wyjść.
Co ten mój #rozowypasek czasami odwala, to ja już nie wiem...
Mamy czteroletniego syna. Wczoraj zwróciłem żonie uwagę, że ostatnio mało czasu spędza z dzieckiem i poprosiłem ją, żeby czasami go gdzieś zabrała, albo pobawiła się z nim.
Kurde, ja naprawdę myślałem, że to będzie rozmowa na 3 zdania:
@RandomowyMirek: Co może być przyczyną? Jakie były jej relacje z rodzicami w dziecinstwie? Itp. pytania mogłyby prowadzić do wyjasnienia. To niepokojący objaw, jeśli matka nie jest zainteresowana budowaniem relacji z własnym dzieckiem :/
#anonimowemirkowyznania Cześć Mireczki. Mój wpis kieruję zarówno do mężczyzn jak i kobiet. Na początek może o mnie: Kobieta, 27 lat. Z moim niebieskim jesteśmy razem już około roku. Jak to w związku bywa, raz lepiej raz gorzej, ot normalna para jakich pełno. Z jednym małym ale. Chodzi o s--s. A raczej o jego brak. Niebieski od początku znajomości raczej nie był ogierem, s--s był dość regularnie ale bez szaleństw. Mi to troszkę przeszkadzało,
@AnonimoweMirkoWyznania: Może to zabrzmi dziwnie, ale sprawdź, czy nie jest uzależniony od pornografii i/lub masturbacji. Jego libido może być drastycznie obniżone z tego powodu. Ludzie w dlugie lata trwają w tym nałogu i dobrze to ukrywają i męczą się długie lata.
Czy są tu jacyś fani osiedlowych pubów tzw. mordowni? Wiecie, gdzie przychodzą sami panowie 30+ lub 40+ z prawilnym wąsem, napić się piwka po pracy na budowie?
Uwielbiam ten ich klimat. Obowiązkowy pół mrok, nadymione, jakiś samotny stół bilardowy mający swoją świetność 20 lat temu. Za barem same zwykle piwka, żadnych kraftowych wynalazków a barman słusznych rozmiarów i wieku na hasło 'mohito' chcę dać po mordzie myśląc, że podważamy jego orientację seksualną.
@pablo397: Świetny klimat. Zazwyczaj są to bardzo sympatyczni ludzie. Choć zdarzy się jakiś patus, to reszta szybko ustawia o do pionu alblbo wywala z baru. Czasami jak są skoki albo mecze, to zwalniam się z pracy wcześniej, żeby sobie tam posiedzieć.
Samiec zbudował jakiś czas temu gniazdo obok jednego z betonowych ptaków, uznając go za swoją życiową towarzyszkę, przy której pozostał do konca swoich dni. Żył tam samotnie przez 5 lat.
Tragizmu dodaje fakt, że
źródło: comment_WWGkK1pDmQKqYPXdbqWON2FqSbAZKV0j.jpg
Pobierz