Jestem z Polski B. Mam 35 lat. Cale życie byłem nieśmiały. Okropnie nieśmiały i wstydliwy, wstydziłem się siebie. Niewyobrażalnie. Opuszczałem dużo szkoły, nie dlatego, że byłem leniwy ale dlatego, że koszmarem było dla mnie być wyczytanym z dziennika i odpowiadać przy biurku albo rozwiązywać zadanie przy tablicy, przejść po korytarzu. To był koszmar, codziennie nie spałem z tego powodu. Przeżyłem podstawówkę, poszedłem do liceum. Nigdy nikogo nie zaczepiałem, zawsze byłem empatyczny. Oczywiście
@xcvxcv: ale wiesz co? Ciągnij to dalej. Nie masz lekko, ale w tym momencie lepiej już iść do tej roboty i ciągnąć to dalej. Spłacisz kredyt to wtedy się zastanowisz jaki następny krok Może cię to pocieszy może nie, ale powiem że ja też miałem podobnego doła mając 30 parę lat. Wydawało się że jestem w potrzasku, że nie ma wyjścia tylko muszę pracować. Po kilku latach sytuacja się poprawiła.
Moja kuzynka w wieku 30 lat poznala swojego meza, w wieku 35 lat sie pobrała, 2 miesiace temu slub. W wieku 30 lat była nikim, miała 0 na koncie, a teraz z męzem mają wlasny dom, oraz została kierownikiem w pracy itp.
wiec jak widzisz da sie. Nie pracowała na to całe życie, tylko od 30 zaczela i jakas pyklo.
@godzina12_00: Obawiam się że op w przeciwieństwie do twojej kuzynki
@pytunk: chyba dorobiliśmy się własnego ułomka z moderacji, który musi tu siedzieć za karę i czytać każdą sztukę, bo połowa wpisów na tagu ma +18 od pewnego czasu
@Defined: Miałem kolegę Ukraińca, który miał w dowodzie Семён (Siemion). Niestety transliteracja dowodów osobistych z cyrylicy nie przewiduje możliwości przerobienia "ё" na prawidłową wymowę "io", także zamiast Siemion ma Semen.
W firmie miał na Slacku ustawione "Szymon" (。◕‿‿◕。)
@Kref3x: Trzeba jednak pamiętać, że to było od zawsze, tylko w łagodniejszej formie i nikt się tak z tym nie obnosił
Poza tym, jak mawiał J. Peterson, baba zawsze se trochę fantazjuje o romansie z wampirem/piratem/wilkołakiem/chirurgiem/miliarderem/niepotrzebne skreślić. Teraz chyba minotaur wygrywa
Może cię to pocieszy może nie, ale powiem że ja też miałem podobnego doła mając 30 parę lat. Wydawało się że jestem w potrzasku, że nie ma wyjścia tylko muszę pracować. Po kilku latach sytuacja się poprawiła.
@godzina12_00: Obawiam się że op w przeciwieństwie do twojej kuzynki