Czy gdyby autor miał jakieś dowody na potwierdzenie swojej tezy, używałby długiego ciągu pytań zamiast zdań twierdzących? Czy wpolityce jest wiarygodnym źródłem? Czy w tekście pada jakiekolwiek udowodnione twierdzenie? Czy dziennikarz piszący artykuły w ten sposób to pozbawiony dowodów propagandzista opierający się wyłącznie na spekulacjach?
W każdym razie, wydaje się to bardzo dziwne.
Pytania są
















http://www.batory.org.pl/o_fundacji/o_fundatorze
Problem w tym, że Kukiz sugerował, że program Fundacji Batorego "Obywatele dla Demokracji" służy do finansowania KOD, czemu Fundacja Batorego kategorycznie tutaj zaprzecza.