Nigdy nie zapomne, jak szef w mojej bylej pracy wgral na telefon aplikacje do sledzenia... Nic nie mowiac o tym.. Wgralem "fakegps" i raz bylem na Antakrtydzie, raz w Rosji, ras w USA, a on co chwile dzwonil do mnie z pytaniem gdzie ja jestem.
@wojtaz131: ja w służbowym aucie miałem zamontowany gps na podwoziu i zjeżdżając z krawężnika go zerwałem, szef zadzwonił do mnie z pretensjami dlaczego ja dalej stoję zamiast pracować :D
@paluch8: Ale sie odbior tego filmiku zmienil mi z wiekiem. Kiedys myslalem jaki ten andrzej wuj i dziwak, po co sie tak denerwuje. A teraz to sam sie wkurzylem na tego co kierowal a nie powinien. Przeciez andrzej tlumaczyl do jasnej cholery.
Za chwile wpadają do nas handlowcy, którzy wczoraj, nieświadomie omawiali w knajpie strategię na sprzedanie nam urządzeń, podczas gdy my mieliśmy spotkanie firmowe stolik obok. Słyszeliśmy każde słowo, łącznie z różnymi, niekoniecznie miłymi epitetami w naszą stronę. Pewnie zorientują się, że to my, dopiero jak przyjdą ( ͡º͜ʖ͡º)
@hannazdanowska: kolejne z cyklu: nie sądziłam, że to Pani opublikuje ;) A raczej, że miasto zrobi spot z przekleństwem. Nie mniej jednak, wyszło całkiem fajnie. ( ͡°͜ʖ͡°)
Pozdrawiam, Panie Pawle.