Mireczki, jakie studia są w miarę opłacalne dla kogoś dla kogo matematyka itp. to czarna magia? Filologia angielska a potem tłumacz się przyda czy jest to bezrobocie stosowane tak jak socjologia?
1) SGH albo inne ekonomie. Koło matematyki to nigdy nie stało, musisz umieć dodawać mnożyć odejmować i dzielić, i też niekoniecznie dobrze, bo są kalkulatory. Studia polegają na językach i wkuwaniu co to jest konto, rynek, warrant, podatek, amortyzacja... jednym słowem kupa pamięciówy.
@kais3r: Gdyby tylko zamiast stałej kwoty dali ci możliwość wpisania, to już by było przydatne. Nie musisz odpalać kalkulatora ani 3 razy liczyć. A tak to niech sobie...
Myrky, mam ja zapytanie. Jak oszacować log_10(255) bez kalkulatora w jakiś prosty sposób(i generalnie każdy logarytm) żeby uzyskać ładną liczbę? Nasz wykładowca nie pozwala obliczeń zostawiać w logarytmach, a znowuż kalkulatora mieć teoretycznie nie można :/
@Skaje: Już służę. 10^2 to 100, 10^3 to 1000, więc to będzie gdzieś między 2 a 3. Dobrze, pytanie teraz, gdzie dokładnie? Spróbuj to sobie wyobrazić. http://www.doepfer.de/a100_man/Vactrol_lin_log.gif Tutaj oś pozioma jest logarytmicznej skali i zobacz jak układają się linie wartości na wykresie. Optycznie wychodzi coś koło 2,4.
Dobra, @fenis rozwalił zagadkę ze względu na swoje wykształcenie, więc coś innego.
Wiele współczesnych teorii fizycznych zakłada, że czarne dziury ze względu na różne efekty kwantowe są jednymi z najjaśniejszych obiektów we wszechświecie. Dlaczego jednak nazywamy je czarnymi dziurami i nie obserwujemy ich przez teleskopy (a co najwyżej dyski akrecyjne i tym podobne obiekty przyciągnięte grawitacją)?
@Ginden: "Najjaśniejsze obiekty" - bo sama czarna dziura promieniuje bardzo duże ilości energii w postaci światła (bo jest gęstsza i cieplejsza niż gwiazdy np).
Natomiast nie obserwujemy ich przez teleskopy, ponieważ swoją masą zakrzywiają czasoprzestrzeń do tego stopnia, że przestrzeń wpada w nie szybciej niż prędkość światła i nie ma szans nic zobaczyć.
@goompas: Popieram. Zawsze się mądrulek na uczelni/rozmowie kwalifikacyjnej znajdzie co wymyśla takie pierdoły, a jakby mi w firmie taki kod napisali to jedno ostatnie ostrzeżenie i out.
@piotreek88: Z drugiej strony faktycznie tak jest, że jak frank jest tanio to w każdym banku cię 150 razy zapytają, czy nie chcesz we franku wziąć kredytu, a jak stoi wysoko, to się sam musisz pytać "a jest możliwość we frankach?".
Ale oczywiście nie bronię tych gości, zagrali w kasynie walutowym i przegrali...
#studia #studbaza
1) SGH albo inne ekonomie. Koło matematyki to nigdy nie stało, musisz umieć dodawać mnożyć odejmować i dzielić, i też niekoniecznie dobrze, bo są kalkulatory. Studia polegają na językach i wkuwaniu co to jest konto, rynek, warrant, podatek, amortyzacja... jednym słowem kupa pamięciówy.
2) J. angielski i