#raportzpanstwasrodka Czasem odnoszę wrażenie, że bracia Mumin to jakiś powalony projekt socjologiczny, bo nie dowierzam, że w takim wieku można być tak nieporadnym. Poszli do knajpy DEDYKOWANEJ rybie i zdziwieni, że dostali zupę rybną. Po takim czasie, spędzonym w danym kraju, to podświadomie człowiek już powinien kojarzyć pojedyncze wietnamskie słowa, a że Wietnamczycy nie lubią skomplikowanych nazw, to zdecydowana większość potraw brzmi "makaron x z kurczakiem", "ryż z wołowiną", "zupa

PsiSynJarema













