Wielu Niemców zgłosiło się na ochotnika do armii ukraińskiej. Obecnie na Ukrainie przebywa już prawie tysiąc Niemców – informuje w środę „Berliner Zeitung”, powołując się na ukraińskie kręgi rządowe.
@s1720nk: To tobie emocje przysłaniają merytorykę. Wojny były, są i będą. Wojny toczą się o decyzyjność, sprawczość.
Merytoryka tego artykułu jest bardzo dyskusyjna ale chyba dobrze, że nie wmieszano w nią emocji. Śmierć i cierpienie cywilów ma wpływ na propagandę ale na same działania zbrojne już niewielki.
@Minieri: Chemia często jest przesadnie domonizowana. Jest p--------e ale jak chorujesz i masz gorączkę to też jest p--------e. Na wymioty są leki osłonowe itd. Ojciec to przechodził i dał radę książkowo.
Przyjechał swojego czasu na kontrolę do onkologa i ojciec się pyta czy powinien do pracy chodzić w czasie chemii. Lekarz się pyta gdzie pan pracuje. Tato mówi, że domy buduje... - co? Pan daje radę na budowie pracować? i jeb dawka x 2
@Prawy_Kacper: ziom, nikt się nie boi śmierci. Tylko głodu (nawet jak nie dla siebie, to dla najbliższych), choroby. Dostaniesz szrapnelem w czaszkę, to jaki to jest powód do zmartwień? Jak ci dziecko zachoruje i będziesz bezsilnie patrzył jak cierpi, bo szpitale nieczynne/przepełnione, albo latał po mieście jak wariat szukając pomocy, to znajdziesz w sobie całkiem nowe pokłady desperacji.
Jak analizuje profil Coupsure analizując zdjęcia satelitarne, rosyjskie wojska, które przyjechały na Białoruś w ramach ćwiczeń, trafiły między innymi do obozów położonych w obrębie 3 km od polskiej granicy.
Mi to wygląda na zasłonę dymną.