Co do Litewki to naszła mnie taka refleksja, że żeby nie jego gigantyczne poparcie społeczne to przez to, że miał własną opinię i nie bał się jej mówić dawno zostałby pogoniony z ugrupowania Lewica i nie czepiam się tylko Lewicy, a wszystkich partii politycznych w Polsce, które na przestrzeni lat przerodziły się w sekty, gdzie możesz mieć własne zdanie, ale nie możesz go głośno wymawiać, gdy linia partii jest inna. Litewka nie

PogromcaPatusow














