@B0mblak: Bo osiedla (np. takie jak Wrzeciono) zasiedlano "aktywem robotniczym" Huty Warszawa i innych peerelowskich zakładów. W latch dziewięćdziesiątych zakłady padały/masowo zwalniały i nastąpiła masowa pauperyzacja. Jej efekt widać do dziś, choć teraz i tak jest już lepiej.
Cześć Mirki i Mirabelki, trzy tygodnie jazdy już za mną, dotarłem do Chicago, a to oznacza że coś pomiędzy 20 a 25% trasy za mną, w zależności jak liczyć. Michigan i Indiana, przez które przejeżdżałem w tym tygodniu może nie były zajebiste, ale było spoko. Senne małe miasteczka, farmy i lasy. Still, dużo lepiej niż w Kanadzie. Największym rozczarowaniem tygodnia był Indiana Dunes National Park, może miałem za duże oczekiwania w stosunku
Faja sprawa, ale wrzucaj więcej widoków okolicy, a mniej własnej fizjonomii. Widoki są ciekawsze dla oglądających, a tu nie widać o czym mówisz, bo połowę obrazu zajmuje gadająca głowa :) Powodzenia w trasie!
Wyspa Tybrowa to jeden z najbardziej malowniczych zakątków w Rzymie. Brak samochodów, zieleń i szum wody – to miejsce o nieco małomiasteczkowym uroku, gdzie nawet w szczycie sezonu turystycznego można wytchnąć od zgiełku miasta. W starożytnym Rzymie opowiadano legendę o powstaniu wyspy na Tybrze, która to legenda ściśle wiązała się z historią miasta. Znamy ją dzięki relacji Tytusa Liwiusza zawartej w „Dziejach Rzymu od założenia miasta” spisanej na
@BlogoslawionyTwarozyc: Tam jest parking i samochody normalnie wjeżdżają. Op tam chyba nie był. Naparkowane jak to w Rzymie. Trzeba się wręcz pomiędzy samochodami przeciskać, żeby przejść od mostu do mostu. Inna rzecz, że jazda samochodem w Rzymie, to gra dla twardych zawodników. "Turystom nie zaleca się".
@BlogoslawionyTwarozyc: No tam to fakt. Taką normalności jak w Rzymie, to ciężko gdzie nadziej znaleźć. Ale jak to mówią: Polak potrafi, więc nie załamujmy rąk :)
@Ama-gi: Zwłaszcza, że ów Kalinin (od którego nazwiska ruska nazwa obwodu) był zbrodniarzem stalinowskim. Jego podpis jest pod rozkazem wymordowania jeńców z Katynia.
@PMV_Norway: Czyli co? Niepotrzebnie wydali tyle kasy na przekop, bo wystarczyło zbudować kawałek falochronu od strony morza i fale same by mierzeję przerwały? To teraz o tym piszesz jak już kasa wydana. Wcześniej trzeba było pomysł zgłosić.
A ty myślisz, że każda praca to kołchoz i wyzysk? Zainteresuj się np. pracami zleconymi wykonywanymi w domu na komputerze. Ustalasz co masz zrobić, za ile i na jaki termin i tylko to jedno "obciąża ci psychikę". Całą resztę sam sobie wedle upodobań regulujesz. Kupa firm ludzi do takiej współpracy szuka. Minus taki, że umowa śmieciówka, ale nie wiem, czy ci to przeszkadza.
@Jerry664: A zmieniając temat. Dlaczego masz w miniaturce Kim Dzong Ila w kolorach tęczy? W Korei Północnej osoby LGBT w obozach zamykają - z tego co mi wiadomo. Więc trochę nie pasuje jedno do drugiego. Chyba, że w tym jest jakaś inna logika. Możesz zaspokoić moją ciekawość?
Jadę sobie dzisiaj do roboty, chcę skręcić w lewo na strzałce kierunkowej (przejazd bezkolizyjny). Czeka kilka samochodów, strzałka się zapala. Wszyscy ruszamy, a tu nagle samochód, który jechał przede mną, nagle hamuje, bo babsko (co nim kierowało) nie odróżnia strzałki warunkowej od kierunkowej. I "przed strzałką" się zatrzymuje. Uważajcie na takich debili - zapewne jest ich więcej.
W piątek miałem usuwaną piątkę i nadal nie jest komfortowo. Nie boli sama dziura, ale dziąsło (kość w środku?). Paracetamol pomaga, biorę około 2-3x500 dziennie. Najgorzej n--------a po przebudzeniu rano, po trzygodzinnej drzemce też n--------o, potem jakoś ustępuje. Dziura nie wygląda źle, nic się tam nie zbiera, ale skrzep już nie jest obecny. Pytam, bo to pierwszy stały ząb jaki straciłem a napotykam artykuły gdzie piszą że
Dlaczego na Bielanach jest tyle patoli i sebixów?