Miał być long run, a wyszedł tak potężny prysznic, że strój biegowy się przykleił. Przeciwdeszczówka jakoś chroniła, ale w taką ulewę nie było sensu... No tak, to do maratonu się nie przygotuję biegając śmieszne kilometry, zwłaszcza, że teraz powinien być peak week. Może jutro trafię na okno pogodowe, albo przynajmniej nie będzie tak lało jak dzisiaj...
#sztafeta #bieganie
Skrypt | Statystyki






Trudny to był trening, świetnie wytrenowałem dzisiaj jelita, jeszcze nigdy tak szybko nie zrzucałem balastu. To jest frustrujące, kiedy człowiek daje z siebie wszystko, a wynik jest poniżej przeciętnej, a niby jestem młody. Long runa nawet nie uznaję za zaliczonego, bo musiałem robić aż dwa pit stopy. Frustrujące jest, że czuję dobrą kondycję, ale nie mogę jej do końca wykorzystać, bo coś. Maraton za trzy
źródło: Screenshot_20240915-190225_Connect
PobierzZobaczcie amatorzy jak się to robi