Serwus. Nazywam się Hubert Fryc i niedawno wydałem powieść. W takim normalnym, dużym wydawnictwie, nie że jakiś samizdat czy inny self-pub ze współfinansowaniem. Książka nazywa się "Szeptać" i opowiada miłą i sympatyczną historię o dziadkach, o wsi, o tradycji i o wiązach rodzinnych. Gatunkowo umieściłbym to gdzieś na styku powieści obyczajowej z domieszką realizmu magicznego (w Polsce pisze tak teraz Szostak albo Małecki - oczywiście zachowując proporcje). Jak kto lubi fantastykę, to
Jeżeli zostaną spełnione dwa warunki: - Stoch nie wygra dzisiejszego konkursu w Zakopanem (początek zawodów o 16:15) - ten wpis wyląduje w gorących dyskusjach
@SHEAD: cofnalem plusa, bo jak ten wpis wyladuje w goracych to moje szanse na bycie wylosowanym beda b. male. Nie chce, zeby wyszlo, ze nie zycze Stochowi wygranej.
Spotkałam się z jednym niebieskim na #tinder zaprowadził mnie do siebie do mieszkania, wszystko fajnie, gadka szmatka, ale jak zdjął buty to mu tak skarpetki j----y że musiałam się szybciej zmyć xD #zalesie
Zawsze powtarzam, że dobrze mieć zaprzyjaźnioną agamę w pobliżu. Nie dość, że potrafi poprawić humor, przygotować sałatkę, to jeszcze obroni przed najeźdźcami! ( ͡°͜ʖ͡°)
Serwus. Nazywam się Hubert Fryc i niedawno wydałem powieść. W takim normalnym, dużym wydawnictwie, nie że jakiś samizdat czy inny self-pub ze współfinansowaniem. Książka nazywa się "Szeptać" i opowiada miłą i sympatyczną historię o dziadkach, o wsi, o tradycji i o wiązach rodzinnych. Gatunkowo umieściłbym to gdzieś na styku powieści obyczajowej z domieszką realizmu magicznego (w Polsce pisze tak teraz Szostak albo Małecki - oczywiście zachowując proporcje). Jak kto lubi fantastykę, to
źródło: comment_m2ohntAf2OeZUi08xXx8BuGK7jdDBlLV.jpg
Pobierz@Hubert_Fryc: usuń konto zielonko (╯°□°)╯︵ ┻━┻