Pierwsza kolonoskopia w życiu za mną ᕦ(òóˇ)ᕤ Poszedłem wczoraj się zbadać i jak widać przeżyłem. Do tego wszystko jest ok, co szczególnie cieszy. Dzisiaj postanowiłem podzielić się swoim doświadczeniem, bo wcześniej sam szukałem na wykopie relacji z tego badania i część z nich była nieco histeryczna. Postanowiłem to zmienić i napisać coś w sposób bardziej uspokajający. Zacznę tak - nie taki diabeł straszny jak go malują.
Cieszę
Cieszę













Potrzebuję waszej pomocy lub kogoś kogo znacie i bedzie miał czas i chęci mi pomóc. Oczywiście w rozsądnej cenie.
Będę u was w mieście w sobotę w godzinach wieczornych. Prawdopodobnie spadła mi jakaś opaska bo nie mam pełnego doładowania i dziwnie świszczy jak odpuszczam gaz.
Potrzebuję kogoś kto ma kanał/podnośnik klucze mam swoje jak by były potrzebne( ͡° ͜ʖ ͡°)
Sprawia pilna bo bede tylko w sobotę
Edit: cos mi się obiło o uszy że został zlikwidowany