@Perek2580: nic nie wiemy. Lista chorób jest zapewne długa jak paragon z biedronki ale to wie jedynie ordynator który zajmował się Kononem. Grzybiczne zapalenie płuc to zapewne jedna z kilku chorób. A nerki nie zdziwilbym się bo cukrzyca atakuje wszystko.
Od jakiegoś czasu miałem na szyi dużą krostę podchodzącą ropą i łojem. Podejrzewałem wrośnięty włos i się nie myliłem. Dziś koło południa organizm wygrał bitwę i wypchnął ustrojstwo po długiej walce za pośrednictwem wód utlenionych, plastrów hydrokoloidalnych i innych środków. Najpierw wyszedł taki dziwny kłębek podobny do łoniaków, a jak to rozwinąłem to było trochę małych włosków i jeden wielki s-----e$l. Na jutro mam wizytę u trychologa w związku z łysieniem androgenowym
@Perek2580: To w SUMie lepiej by wyglądało, bo jak można brata od sku synów wyzywać. A szczytem to było jak WSW powiedział, że barnej miękkim chu był robiony. Wcale to mnie nie dziwi, bo typowy prymityw rzuca wszystkimi obelgami jakie zna. Wszyscy pedały, skur itd.
Siema Mirasy, udało się. Byłem dziś w punkcie energii i od przyszłego roku przechodzę na taryfę urzędową bez opłaty handlowej. Sytuacja dość dziwna. Przyszedłem do punktu, mówię, że chce podpisać umowę na przyszły rok i babka dyktuje mi ich cenniki z różnymi badziewiami. Ja grzecznie odmawiam i mówię, że chce taryfę krajową bez opłaty handlowej. Babeczka zmieszała się; najpierw coś gadała, że musze przyjść przed końcem roku, ale po paru minutach klikania
@turbine: miałem to też na poprzedniej umowie, tej ich smiesznej z dodatkowymi opłatami ale wtedy kojarzę że to i tak.nie wpłynie na wysokość rachunków czy jakoś kar jak się przekrocze czy nie wykorzystam. Taka standardowa rubryka w jakielkolwiek umowie energii.
Siema Mirasy. Kończy mi się umowa na prąd i dostałem taką propozycje z nowymi stawkami. Czy na dokumencie jest między innymi tzw. taryfa krajową g11 czy jest to znowu jakiś szajs z opłatą handlową? Niebawem zamierzam wybrać się do punktu podpisać umowę na kolejne dwa lata, ostatnio dałem nabić się w bambuko z racji niewiedzy i wcisnęli mi podwyższone stawki i teraz chciałbym ich przechytrzyć. Z góry dzięki. #prad #
@Perek2580: jak wy te umowy podpisujecie ze macie na czas okreslony? jak sie wprowadzilem do mieszkania, wzialem taryfe sprzedawcy g11 (chyba) i mam na czas nieokreslony i obowiazuja mnie ceny jakie ustali URE i elo, i nic mi nie wygasa
Najgorzej jak mieszka się w 30tysięcznym zadupiu gdzie ok.60% ludzi pracuje w kołchozach. Nastawiali tych zasranych fabryk i nie ma większych perspektyw na zmianę branży. Albo szukają z wykształceniem, albo trzeba mieć fach. Wolałbym za najniższa krajową, aby tylko nie stać tych 8 godzin przy maszynie. Zdrowie i tak już zjechane, więc na kasie i tak mi nie zależy.
@vieniasn: Powiem Ci szczerze, że ludzie to mają rację. Jak nie masz pleców to za dużo nie ma co oczekiwać. Już wolę sprzedaż i użeranie się z klientami.
#biedronka Czyli jednak. Pół wakacji męczyłem się z bólami brzucha, niestrawnościami. Podejrzenie padło na lody w jednej pobliskiej biedronce, gdy całkiem przypadkiem trafiłem na rozmrożone i napuchnięte opakowania lodów. Dosłownie w kostki Koral można było włożyć palec jak w ciepłe masełko, a lody na patyku napuchnięte w opakowaniu jak poduszki. Po zmianie biedronki na oddaloną kawałek dalej problem od razu minął, jak odjął. Wniosek taki, że dużo zależy od kierownika
Jak to jest w końcu z tym przerejestrowaniem auta z zagranicy w terminie 30 dni? Mam jeden samochód na oku z autohandlu z naprawdę dobrymi opiniami i tam stoi nieprzerejestrowana furka od bodajże 3 miesięcy, albo i lepiej i do tego momentu widnieje na holenderskich blachach. W ogłoszeniu jest tez napisane, że jest po opłatach, możliwość ubezpieczenia, faktura itp. Czy gdyby warto było ją kupić to czy w urzędzie ktoś się dowali
@Perek2580: żadnej kart nie dostaniesz, spiszesz umowę z holendrem z dowodu rejestracyjnego na dzień dzisiejszy i idziesz to rejestrować. Na zachodzie po placach pełno auto wyrejetrowanych. Tablicę pewnie są oeginalne, na zachodzie ich nikt nie przecina albo dziurkuje. Masz je wyrzucić do kosza przy wejściu, a nikt tego nie robi. Wychodzi z nimi do auta i na wschód jedzie
#telefony #oszustwo #scam #gsm Witam Dzwonił dziś do mnie numer z Wielkiej Brytanii. Omyłkowo odebrałem i w słuchawce zaczął nawijać bot i od razu się rozłączyłem. co to mogło być? Nie oddzwaniałem. Numer tego telefonu to +44 7500 499813. Mógłby ktoś to zweryfikować. Dzięki.
Grzybiczne zapalenie płuc to zapewne jedna z kilku chorób. A nerki nie zdziwilbym się bo cukrzyca atakuje wszystko.