@riley24 Podziwiam Cię za nakład pracy jaki w to wkładasz. Teraz publikujesz to gdzieś i coś tam za to dostajesz, ale wcześniej robiłaś to tylko z zamiłowania. Chciałem opisać jeden taki przypadek, ale ugrzęzłem w morzu informacji i ciężko mi nadać temu taką lekką formę, którą tak łatwo i z zainteresowaniem się czyta.
Wielka prośba do osób mieszkających w #warszawa ! Wesprzyjcie Panią Jadzie!
Wpis znalazłam na Facebooku.
„Byliśmy dzisiaj w sklepie ogrodniczym "U Jadzi" na ulicy Bagatela 13. Właściciela są zrozpaczeni. Sklep niestety może nie przetrwać następnego miesiąca. Działa w tym miejscu ponad 100 lat i jak powiedział współwłaściciel- "Hitler nie zamknął sklepu, ale koronawirus to zrobi". W sklepie jest szyba oddzielająca od sprzedawcy, od paru dni nikt go nie odwiedza.
Jeżeli ktoś się zastanawia dlaczego w Korei jest tyle zarażonych to Korea ma największą na ten moment możliwości laboratoryjnego sprawdzania ludności na koronawirusa na świecie. Zostało przebadanych 66,652 osób na COVID-19, gdzie w tym samym momencie w Japonii przeprowadzono 1,890 testów, a w USA tylko 445.
Z tych 66,652 osób z których pobrano próbki na wyniki testów czekają około 25,000
Ponad 10,000 osób codziennie zostaje przebadanych na obecność wirusa.
@ZdarzaSie: zdziwiłbyś się. U nas jest z tym całkiem dobrze. W takiej Francji niemycie rąk po toalecie jest powszechne, a u nas gdy się zdarza to od razu jak tak można, co za wieśniak itd. Najlepiej to widać w pracy lub publicznych toaletach. Wczoraj w radio wnet mieszkający na stałe w Paryżu pan Piotr Witt mówił, że na wszystkie wizyty domowe lekarza tylko raz w życiu zdarzyło się, żeby umył
Dziewczyna, z którą poleciałem do Japonii jest już przeszłością. Postanowiłem więc po raz kolejny sięgnąć po #tinder. Wczoraj sparowało mnie z pewną dziewczyną. Zainteresowana sztuką, głównie kinematografią. Pogadaliśmy ze dwadzieścia minut o niej właśnie i tym, czym się zajmuje, po czym uznała, że jestem "bardzo interesujący" i chce się spotkać na kawie i ciastku (według niej o sztuce powinno rozmawiać się twarzą w twarz). Przyjąłem zaproszenie pisząc, że wolny
To uczucie gdy kupilem 300 puszek sardynek w oleju 3 miesiące temu, bo byla legitna promocja w Lidlu po 1,89zl więc wróciłem po wózek i z-------m wszystkie co mieli w sklepie. Najpierw kasjerka pytała się czy chcę fakturę na co odpowiedziałem, że nie mam firmy po prostu jem dużo sardynek
Teraz jak ktoś mnie odwiedza to myśli, że boję się wirusa a ja po prostu jem dużo sardynek.
@jegertilbake: Też tak zawsze kupuję. Mam gros produktów jakie regularnie nabywam, znam ich ceny, monitoruje promocje i nabywam hurtowo. To sam robię w swojej firmie.
Swoją drogą jest to jedna z przyczyn dlaczego bogaci się bogacą, a biedni biednieją. Bogaci mając rezerwy finansowe mogą sobie pozwolić na zakup dużej ilości danego produktu bez obciążania budżetu, zyskując znacznie na efekcie skali (oszczędność na każdym produkcie ze względu na rabaty, promocje, itp).
źródło: comment_1592544535Zu8VCRPiW8jg5hBiH2Vmyn.jpg
PobierzKogel mogel cztery swetry,
Stare baby robią w getry.