Dziś oglądałem owce. Potem Bartosh zabrał mnie do Alingsås na plac zabaw. Byłem też na starym mieście i dworcu kolejowym.
Powrót na rower chyba jeszcze w tym tygodniu. Troche bólu w kolanach jeszcze czuję ale od rana rozciągam i jest znacznie lepiej. W ogóle brak rutyny codziennego rozciągania nóg był błędem. W zeszłorocznej podróży codziennie dokladnie się rozciągałem. Od teraz będę się pilnować.
#rowerovsky #szwecja








Wczoraj niczego nie napisałem. Głównie dla tego, że dzień trzydziesty ósmy wyglądał tak samo jak trzydziesty siódmy. Do wieczora jadłem i spałem a potem poszedłem na spacer po pastwiskach. Ostatni tydzień to głównie odpoczynek. Trochę już za długi ale tak dobrze mi w tym domku, że ciężko mi go opuścić.
Opis pastwisk i kilku ciekawych informacji od zaprzyjaźnionego hodowcy na temat krów to temat o którym napiszę kilka słów
źródło: comment_1595151455AzcArVYc9Cv6eGwiqq2Emh.jpg
Pobierz