Kiedy palę na balkonie nigdy nie wyrzucam niedopałków. Boję się, że pet – niesiony wiatrem – wpadnie do jakiegoś mieszkania, spowoduje pożar, wybuchną butle z gazem i zginie mnóstwo ludzi. Policja zacznie śledztwo i dojdzie, że to moja wina. Skażą mnie na długoletnie więzienie. Pokaże mnie telewizja i mama się wtedy dowie, że palę.
@hacerking: dowcip dowcipem, ale jak dorwę tę k---ę co mi pety na samochód rzuca to go nakarmię każdym jednym petem leżącym pod oknami. Śmieciarze zasrani...
@Alavandares: nawet mi nie szkoda takich ludzi co muszą codziennie wstawać i z---------ć fizycznie. Sam podczas studiów dorabiałem na pracach fizycznych i zrozumiałem, że nie chce, żeby moje życie tak wyglądało. Znam kilka takich osob, to na rozwój osobisty w ciągu tygodnia przeznaczają równe 0h. Nie ma to jak jęczeć i narzekać na swój los, ale nie próbować nic zmienić. Ale ktoś musi wykonywać najcięższa pracę, żeby innym było lżej.
@mdlejtecole: może to dziwne, ale nie każdy ma predyspozycje umysłowe do każdego typy pracy. Także ciężko wymagać od kolchoźnika by nagle stał się prawnikiem czy nauczycielem.
Jakiś czas temu miły, starszy Pan z Katowic zaczepił nas na ulicy i zapytał, czy może się z nami podzielić napisanym wierszem. Bardzo chciał, żeby wiersz trafił do szerszej publiczności, ale z racji tego, że nie umie w internety, to poprosił nas o pomoc.
Dajcie plusika dla Pana Leoncjusza, na pewno by się bardzo ucieszył, jakby dowiedział się, że jego wiersz dotarł do ludzi z intenetów (。◕‿‿◕。)
Pani Leokadia ma 92 lata. Podczas II wojny światowej jej wieś przez miesiąc czasu znajdowała się na linii frontu. Najpierw w jej domu spali niemieccy żołnierze, potem rosyjscy. Raz w wiosce byli Niemcy, raz Rosjanie. Mimo upływu lat, Pani Leokadia pamięta wszystko doskonale, opowiada z datami i konkretnymi szczegółami. Wszystko pamięta przez pryzmat bycia dzieckiem. Od strzelających bomb, które wyglądały jak fajerwerki i oglądała je z bratem ze strychu, czy Rosjan, którzy
@Alavandares: jak można regularnie walić wódę w robocie. Rozumiem pojedyncze przypadki, np. ktoś robi fizycznie na zewnątrz w lipcowym upale to sama przyjemność strzelić sobie w przerwie chłodnego browara, ale to jest zwyczajne chlanie.
@jmuhha: Czemu kierowcy tirów tak uwielbiają mieć wszystko w TIRy, wszędzie MAN, "Jak nie dojadę to umrzecie z głodu" itd? Ja jak wychodzę z roboty i jak w niej jestem to chce jak najmniej o niej myśleć xd
#suchar #dowcip #pasjonaciubogiegozartu