Wracają wspomnienia z Mundialu '98 gdy miałem 8 lat i byłem wściekły gdy Francja rozgromiła 3:0 Brazylię z moim idolem Ronaldo. #mecz i trochę #nostalgia
Wspaniały Polak. Wybitny patriota. Inteligentny naukowiec. Znajomy wielu spośród najważniejszych ekonomistów, tak polskich, jak i światowych. Profesor nauk ekonomicznych. Doktor habilitowany (habilitację pisał o Friedmanie). Znawca gospodarki. Doradca ekonomiczny prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Członek Solidarności. Dwukrotny wicepremier i minister finansów. Dyrektor ds. polityki gospodarczej w Tymczasowych Władzach Koalicyjnych w Iraku. Premier. Człowiek o ciętym języku, przyjemnym głosie i wielkim poczuciu humoru. Nie-znajomy Jennifer Lopez. Łodzianin 20-lecia. Współautor najlepszego podręcznika do podstaw przedsiębiorczości.
Mirki mój ojciec napisał kiedyś książke, ostatnio po latach odezwała się do niego agencja, która chce nawiązać z nim współpracę i wnoszą o przekazanie im praw autorskich. Problem polega na tym o jakiej kwocie możemy mówić? #literatura #ksiazki #prawo (nie bóldupcie bo powazna sprawa ;_;)
@nnnty: malo. Nie oddawajcie praw, podpiszcie umowe na procent sprzedazy + kasa na dzien dobry. Moze jeszcze Twoje wnuki cos uskupia, w koncu to cos co splodzil Twoj tato i te prawa autorskie mu sie naleza! Jesli z buta chca wydac i daja 10k, to licza na rozsadny zysk - wiec lepiej tak moim zdaniem. Kumpel ostatnio wydawal ksiazke i to chyba najlepsza droga. Powodzenia!
Wychodzi na to, że jeden z naszych Mirków zrobił sobie debilny dowcip na mikro i ktoś to zgłosił na policję, został aresztowany, koniec kariery zawodowej, grozi mu do 8 lat więzienia i nasrane w papierach na wiele lat...
Na czasy na obrazku nie patrzcie, pierwszy jest z google cache.
zrobił sobie debilny dowcip na mikro i ktoś to zgłosił na policję, został aresztowany, koniec kariery zawodowej, grozi mu do 8 lat więzienia i nasrane w papierach na wiele lat...
@Mordeusz: może teraz dziecko zrozumie, co to odpowiedzialność. No sorry, ale w niektórych zawodach żartowanie z poważnych spraw nie było, nie jest i nigdy nie będzie tolerowane.
Następną planetę zajmował Mirek. Te odwiedziny trwały bardzo krótko, pogrążyły jednak Małego Księcia w głębokim smutku. - Co ty tu robisz? - spytał wykopka, którego zastał siedzącego w milczeniu przed laptopem i baterią butelek z moczem. - Mirkuję - odpowiedział ponuro Anon. - Co to znaczy "mirkuję"? - spytał Mały Książę. - To znaczy, że spędzam swe życie przed komputerem, przeglądając forum ze
#mecz