Hej Mirki, jak może kilkoro z Was kojarzy, prowadzę od jakiegoś czasu bloga o życiu w Irlandii. W dniu dzisiejszym blog przeniósł się pod nowy, "własny" adres i nieco zmienił wygląd. W ramach odrobiny Mirkowej prywaty zapraszam do rzucenia okiem!
@Regis86: "Spójrzmy prawdzie w oczy: jeśli ktoś, kto przyjeżdża zza granicy, bez perfekcyjnej znajomości języka, bez kontaktów i bez doświadczenia zawodowego w Twoim kraju jest w stanie “zabrać” Ci pracę, to problem jest nie z nim, tylko z Tobą."
Pogon za sensacjia i afera, spadajaca liczba ciekawych/merytorycznych wykopow. Ciagla nagonka na rozne grupy spoleczne i powolna trasnformacja w kwejka czy innego 9gag.
Byłem w aptece, chciałem kupić taki żel za 7 coś i zapłacić kartą. Laska mi powiedziała, że od 10 zł. W portfelu miałem dwie stówki i dychę. Pomyślałem sobie: jak Ty mi tak, to ja Tobie też. Zapłaciłem stówą mimo iż widziała i się nawet zapytała czy czasem tam dziesiątki nie widziała.
A teraz do sedna sprawy.
O co chodzi z tymi limitami na kartę, bo nie czaje?
Z tego co wiem, to kontraktowo jest sie zobowiazany do akteptacji karty platniczej/kredytowej jakos srodka platnosci powyzej badz rownej 1.00 EUR (nie wiem jak to wyglada w Polsce, mozliwe ze jest to rownowartosc 1.00PLN) w przypadku VISA. Zdarzylo mi sie juz kilka razy spotakac z odmowa akceptacji mojej karty po czym musialem upomniec sprzedawce o jego kontrakcie/umowie i zagrozic ze zloze oficialna skarge na
@zakowskijan72: w kazdym z pieciu jezykow ktorymi posluguje sie na codzien robie bledy ale czy to jest powod aby zwolnic kogos za anafalbetyzm? nie sondze ( ͡°͜ʖ͡°)
Mirki, jaką agencje pracy polecacie? Dużo godzin, dużo kasy. Z mieszkaniem