Mirabelki i Mirki, musicie uważać na siebie nad morzem. Nie ważne, czy nad Bałtykiem, czy innym. Jeśli widzicie czerwoną flagę (lub jakiś odpowiednik zagranicą), to nie wchodźcie do wody. Morze może wyglądać nad spokojne, ale istnieje możliwość, że już nigdy nie wyjdziecie z wody. Winne są prądy strugowe. Niektóre mogą być tak silne, że nawet wyćwiczony żołnierz jednostek specjalnych typu Agat czy Nil może utonąć, a więc większość z nas nie ma
Ja kiedyś na spokojnym morzu chciałem sobie dopłynąć do wystających z wody olbrzymich kamieni - na materacu "z Biedronki". Okazało się, że perspektywa była łudząca i było to znacznie dalej, ale ja nie odpuszczałem. Dopłynąłem po godzinie, a na miejscu przebiłem sobie materac… Nie jestem dobrym pływakiem ani nawet średnim - nie boję się wody, ale dwie długości basenu to dla mnie optimum, a 5 długości to pewnie jakaś życiówka, a tam
To nie ma żadnego znaczenia jak ten sport jest trudny, nawet jakby stała tam na rzęsach to nie ma znaczenia, chodzi mi o to że o tym kto jest lepszy może zdecydować tylko sędzia, a nie ustalone reguły.
Równie dobrze można wypieprzyć kolarstwo, przecież to tylko jazda na rowerze, każdy głupi to potrafi. Albo boks- byle Seba potrafi się napieprzać po
Widzieliście film "Catwoman"? To całkowita bzdura. Przecież gdyby rzeczywiście skrzyżowano kota i kobietę, to stworzenie to byłoby potwornie leniwe, nieposłuszne, wredne i samolubne. A do tego doszłyby jeszcze cechy odziedziczone po kocie... #heheszki #dowcip
@L_DiCarlo: Ja się nie będę czepiać - nieważne czy masz czapkę i kiedy ją założyłaś, nieważne kiedy robione było zdjęcie i co z okresem wypowiedzenia - szacun za stworzenie domu istocie która bez Ciebie mogłaby nigdy nie mieć szansy na własny kąt. I trzymam kciuki że coś znajdziecie.
"Zdjęcie zostało zrobione chwilę po tym, jak pierwszy raz w życiu zamontowałem ekran z zepsutego laptopa w laptopie, który jeszcze śmiga, ale miał rozlaną matrycę. Z prawej strony widać moją wyczerpaną asystentkę."