dzięki robocie w kołchozie nauczyłem się radzić sobie z upałami. wszyscy zdychają a ja sobie elegancko funkcjonuje bo jestem dzięki torturom przyzwyczajony do takich ekstremów.
W zasadzie to z dziewczynami nigdy nie rozmawiałem. Zdarzały się jakieś dyskusje w dzieciństwie, ale to było płytkie, na podstawowe tematy. Żadnej przyjaźni w tym nie było, dziecięca znajomość. Nawet nie wiem jak to jest tak głębiej porozmawiać z którąś, poznawać ją, pośmiać się. Tego mi bardziej brak niż mitycznego związku, który jest zbyt abstrakcyjny dla mnie. Brakuje mi podstaw życiowych, by myśleć o czymś głębszym. #przegryw #twfnogf
To zabrzmi okropnie, ale swietnie mi sie zyje bez rodzicow. W koncu mam z glowy ojca i chaos, ktory wszedzie wprowadza. Siedze sobie w ciszy i nikt mi nie zawraca gitary.
Widok dobił chłopa.
#przegryw